Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Grażyna Wolszczak na terapię chodzi do…wróżki

Praca aktora i ciągłe zainteresowanie mediów bywa niekiedy bardzo stresujące. Ciekawy sposób na radzenie sobie z emocjami znalazła Grażyna Wolszczak.

Okazuje się, że dla aktorki najlepszym sposobem na radzenie sobie ze swoimi problemami stało się chodzenie na terapię. Wolszczak wyznała „Rewii”, że nie korzysta z pomocy wykwalifikowanego psychologa, woli za to od "czasu do czasu pójść do wróżki".

Reklama

„To najlepsza terapia dla rozładowania napięć związanych z moim zawodem” – zachwala. Ponoć po takiej wizycie aktorce „wzrasta optymizm” i „nie ma dla niej rzeczy niemożliwych”. Grażyna zawsze po wyjściu czuje się bardziej uduchowiona i, jak przyznaje, "wreszcie nie zawraca sobie głowy sprawami nieistotnymi”.

Myślicie, że to dobry sposób radzenia sobie ze stresem?

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Grażyna Wolszczak | wróżka | terapia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »