Edyta Górniak rozpoczęła nowy etap. Wspiera ją syn
Kilka dni temu premierę miał nowy utwór Edyty Górniak zatytułowany "Superpower". Jak podkreśla wokalistka oraz osoby z nią współpracujące, singiel zapowiada jej nowy etap artystyczny oraz otwarcie się na inne brzmienia.
Do pracy nad piosenką Edyta Górniak zatrudniła własnego syna, Allana, który od kilku lat też próbuje swoich sił w branży muzycznej. Jego wpływ na finalny efekt słychać niemal od początku utworu. 22-latek zajmuje się rapem i właśnie w tym stylistycznym kierunku utrzymany jest nowy utwór jego mamy.
Edyta Górniak dała synowi pracę, a ten tak ją podsumował. Allan był zaskoczony jej zachowaniem
W rozmowie z "Super Expressem" Allan Enso przyznał, że to już drugi utwór, przy którym współpracował z mamą od podstaw. Tym razem odpowiadał nie tylko za warstwę muzyczną, ale również za tekst piosenki.
"Był to tak naprawdę jej drugi utwór, przy którym pracowałem z nią od zera. Pierwszym był 'Too late', ale jednak pierwszym, gdzie miałem swój udział nie tylko przy produkcji, ale też przy tekście" - powiedział.
Allan Enso postanowił także opowiedzieć o tym, jaka atmosfera panowała w studiu nagrań. 22-latek wyjawił, że był zaskoczony tym, że tak świetnie współpracowało mu się z mamą.
"Ku mojemu zdziwieniu na sesjach w studiu narodziła się taka atmosfera, że zbytnio nawet się ze mną nie kłóciła. Przyjmowała do siebie wszystkie pomysły, rady i obiektywną krytykę, ale też bardzo wiele dołożyła od siebie, mimo że tak naprawdę dopiero stawiała swoje pierwsze kroki w tym nowo poznanym gatunku" - stwierdził.
Edyta Górniak podąża nową drogą artystyczną. Allan mocno ją wspiera
Allan otwarcie przyznał się do tego, że miał duży udział w tym, że Edyta Górniak zdecydowała się sięgnąć po gatunek, który do tej pory był jej obcy.
"Myślę, że miałem duży wpływ na to, że dziś sięga po nurt, którego ja i moje pokolenie z miłą chęcią słuchamy na co dzień. Od lat wdrażałem ją w rapowe brzmienia i klimat, z czasem zauważając, że może jest to kierunek, z którego tworzenia cieszyłaby się w przyszłości" - powiedział.
Uwagę słuchaczy szybko zwrócił fakt, że w tekście piosenki pojawia się mocniejsze sformułowanie. Co ciekawe, kilka lat temu Edyta Górniak otwarcie przyznawała, że nie była zwolenniczką używania takich zwrotów w twórczości swojego syna. Dziś jednak zarówno ona, jak i Allan Enso podkreślają, że tego typu środki wyrazu mogą pojawiać się w muzyce - pod warunkiem, że są stosowane z wyczuciem i w odpowiednim kontekście.
"Cieszę się, że odważyła się wyjść ze swojej strefy komfortu, dzisiaj poszerzając ją na zawsze dzięki 'Superpower" o spory kawał' - podsumował Allan.
Fani już zastanawiają się, czy znana mama i jej syn zdecydują się dalej iść w tym kierunku artystycznym.
Zobacz też:
Edyta Górniak w ostatniej chwili zmieniła zdanie ws. Allana. "Widziałam to na własne oczy"
Edyta Górniak żałuje już tylko jednego. Z goryczą przyznaje: "Nie mogę cofnąć czasu"
Była dziewczyna Allana Krupy ma nowego partnera. Wiadomo, co sądzi o nim jej znany ojciec








