Konfrontacja ze 170-milionową publicznością? Czemu nie! Podobno tylu ludzi z całego świata ogląda Eurowizję. Górniak zatęskniła za takimi emocjami.
Nie ma się co dziwić, przecież jako jedyna Polka odniosła sukces na tym festiwalu. W 1994 roku zajęła drugie miejsce. A teraz marzy o tym, by powtórzyć ten wyczyn.
Chciałaby jednak reprezentować... inny kraj. "Nie sądzę, że odniosłabym większy sukces. Ale nie chciałabym przegrać sama ze sobą" - zdradziła.
W polskich barwach zresztą i tak nie mogłaby wystąpić. Jak potwierdziła rzeczniczka TVP, Polska nie weźmie udziału w najbliższej edycji Eurowizji (o szczegółach czytaj TUTAJ).
Czy Edyta Górniak powinna po raz drugi wystąpić na Eurowizji?
Tak, będę trzymać kciuki
Tak, ale tylko w polskich barwach
Nie, to będzie jedna wielka klapa
Dopóki nie będzie reprezentować Polski, niech robi, co chce
Zupełnie mnie to nie obchodzi


AL
nr 47/2012








