Katarzyna Zillmann poznała Janję Lesar podczas przygotowań do udziału w "Tańcu z Gwiazdami". Między paniami szybko zaiskrzyło, a te ostatecznie postanowiły na romantyczną relację i dziś są jedną z popularniejszych par w kraju.
Po odpadnięciu z tanecznego show celebrytki postanowiły pójść do kolejnego programu i tym razem padło na "Azja Express".
Niestety już po pierwszym odcinku widzowie poczuli niesmak względem zachowania tancerki.
Fala krytyki po udziale Lesar w programie "Azja Express"
Janja Lesar dała się poznać widzom z niezbyt dobrej strony. Kobieta podczas udziału w "Azja Express" zbagatelizowała kontuzję ukochanej, zajmując się tylko zadaniem, które polegało na przerzucaniu i odmierzaniu kamieni oraz machaniu łopatą.
Kontuzja Zillmann zdenerwowała Janję, która nie chciała, aby ktokolwiek przeszkadzał jej w zadaniu.
"Co jeszcze z Tobą będzie?" - zapytała ukochaną.
Następnie Lesar skupiła się na sobie, ignorując Zillmann, która próbowała opatrzyć ranę. Mało tego, tancerka nie tylko olała wybrankę i zamiast jej pomóc, to liczyła na to, że to sportsmenka z urazem będzie ją wyręczać w powierzonym zadaniu,
"Podnieś to i powiedz, ile to jest. Dać jeszcze trochę?" - dopytywała podczas ważenia.
"Tylko wezmę tę głowę ogarnę, dobra?" - odpowiedziała Zillmann.
"A nie możesz tej głowy później opatrzyć czy myślisz, że jest poważnie?" - radziła tancerka.
Widzowie nie kryją oburzenia po takim zachowaniu i krytykują Lesar. W sieci pojawiły się komentarze, że Janja jest wyniosła, interesuje się tylko sobą i źle traktuje Kasię.
"Pokazuje się jako bardzo wyniosła i niewdzięczna osoba; Nie spodziewałam się, że Janja będzie mnie tak irytować; Zachowanie Janji szok; Współczuję Kasi" - pisali oburzeni internauci.

"Azja Express": ta para odpadła jako pierwsza
Jako pierwsze z programu odpadły właśnie Katarzyna Zillmann i Janja Lesar. Kontuzja Kasi wpłynęła na to, że tancerka i sportsmenka jako ostatnie dotarły do celu, jednak widzowie wcale nie żałują, że to właśnie pożegnały się z show.
"Powiem, że nie jest to przyjemne uczucie, ale zrobiłyśmy naprawdę, co mogłyśmy" - przyznała wioślarka.
Duża część widzów wręcz uważa, że to dobrze, gdyż Janja pokazała się w tak złym świetle i na dobre wyjdzie jej to, że publiczność nie będzie musiała oglądać jej humorków.
Przeczytajcie również:
Janja Lesar zdradziła, co sądzi o mamie Kasi Zillmann. Sytuacja jest między nimi jasna
Janja Lesar potwierdziła doniesienia ws. Zillmann. Dopiero ujawniła to po czasie
Są razem od ledwie paru miesięcy, a już takie wieści o Zillmann i Lesar. Nie jest kolorowo








