Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Zillmann i Lesar poznały się w "TzG". Do dziś są razem
Katarzyna Zillmann iJanja Lesar poznały się podczas jesiennej edycji "Tańca z gwiazdami". Chociaż obie były wtedy w innych związkach (pierwsza z Julią Walczak, druga - z Krzysztofem Hulbojem), nie potrafiły oprzeć się rozwijającemu się między nimi uczuciu.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Niedługo po zakończeniu programu panie zaczęły coraz częściej i chętniej pokazywać się razem, a z czasem i brać udział w różnych projektach. Największym wyzwaniem był dla nich udział w "Azji Expres", gdzie mogły poznać się w trudnych warunkach.
A więc tak naprawdę wyglądają ich relacje za kulisami. Teraz wszystko się wydało.
Są razem od ledwie paru miesięcy, a już takie wieści o Zillmann i Lesar. Nie jest kolorowo
Po kilku miesiącach związku partnerki wciąż poznają siebie nawzajem i uczą się, jak ze sobą funkcjonować.
Janja na przykład przyzwyczaiła się już, że często gdy Kasia pierwotnie mówi czemuś "nie", później jednak się do tego przekonuje, co powoduje konieczność nagłej zmiany planów. Ale to działa w dwie strony.
"(...) Ale też jest z drugiej strony tak, że jest na wszystko 'nie', a potem jak jest 'tak', to ja wtedy już jestem cicho, byle to 'tak' zostało" - wyznała ze śmiechem Zillmann o Lesar w rozmowie z Kozaczkiem.
Zakochane nie ukrywają, że przy ich całkiem odmiennych temperamentach czasami zdarzają się trudne sytuacje.
"My mamy obie bardzo mocny charakter i niestety (...) czasami jest tak, że jak trzeba razem coś zrobić, to mamy bardzo dużą siłę, a jak trzeba coś zepsuć, to też możemy się (...) [mocno - przyp. aut.] ścierać. (...) Ale tak kulturalnie, to jest takie konstruktywne, ale ścieranie się" - tłumaczyła Lesar.
Zillmann i Lesar są razem od miesięcy. Dopiero po tym naprawdę się poznały
Panie w tym samym wywiadzie przyznały, że dzięki wspólnemu zaangażowaniu we wspomnianą produkcję telewizyjną dużo się dowiedziały: o sobie nawzajem i o sobie samych.
"(...) Nad sobą chcę więcej pracować, a do Kasi mam jeszcze więcej zaufania. Wiem, że jak czegoś nie będę wiedziała, nie mogła, nie miała siły, ona to zrobi dla mnie" - wyznała tancerka.
Wioślarka z kolei wyjawiła, że teraz przywiązuje większą wagę do bardziej duchowej perspektywy i docenia znaczenie zmieniającej się energii w życiu. Wcześniej traktowała tę kwestię dość lekceważąco.
"Ja to zapoczątkowałam i Kasia mówiła: 'Nie, to są bzdury (...)'. A teraz ona sama mi czasami mówi: 'No, zmień energię teraz'. A ja mówię: 'Teraz nie chcę, teraz chcę tutaj być zła przez chwilę'. Ona po prostu przypomina o różnych moich mankamentach, czyli odbija coś we mnie, wzbudza we mnie coś... jakieś takie moje niepewności. Uważam, że po to też jesteśmy razem, żeby sobie trochę [to] pokazać (...)" - stwierdziła Janja.
Według Zillmann jej ukochana dopiero teraz, w show, które dla niej samej (w przeciwieństwie do "TzG") jest zupełną nowością, pokazała, jaka jest naprawdę.
"(...) Spotkałyśmy się po to, żeby siebie lepiej poznać" - podsumowała sportsmenka.

Zobacz też:
Lesar i Zillmann rozgadały się w sprawie ślubu. Czekają, by wziąć go w Polsce
Lesar dopiero teraz zabrała Zillmann do rodziców. Nie do wiary, jaki był tego efekt
Janja Lesar już nie ukrywa, kiedy zauroczyła się Katarzyną Zillmann. Wielu ta informacja zaskoczy
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








