Kazimierz Marcinkiewicz ogólnopolską rozpoznawalność zyskał, gdy został premierem, jednak 5-minut sławy przypadła mu wiele lat później, a to za sprawą bardzo medialnego związku z Izabelą.
Zakochani w przeszłości ochoczo chwalili się swoim uczuciem, ale chwilę po ślubie ich relacja się rozpadła, jednak na rozwód Marcinkiewicz musiał czekać wiele lat, płacąc również byłej horrendalnie wysokie alimenty.
W tym roku 67-latek jednak miał powody do radości, bowiem sąd uprawomocnił uchylenie obowiązku alimentacyjnego.
"Wygrałem 10 lat walki i od dziś nic mnie wreszcie nie łączy z osobą, od której uciekłem 12 lat temu" - chwalił się.
Kilka miesięcy od tych wydarzeń Kazimierz Marcinkiewicz w końcu odżył, a spokój dobrze wpłynął na jego codzienność.
Nowe doniesienia ws. Marcinkiewicza
Kazimierz Marcinkiewicz po medialnym rozstaniu usunął się nieco w cień, jednak duża część osób zastanawia się, jak ten poukładał sobie życie po głośnym rozwodzie.
Jak się teraz okazuje, Marcinkiewicz ma się całkowicie dobrze, skupia się na sobie i realizacji swoich pasji. Mało tego, Kazimierz ponownie zaczął dbać o formę, a niedawno fotoreporterzy przyłapali go w Sopocie.
"Super Express" donosi, że to właśnie nad morzem 67-latek wybrał się na kawę. W jednym z lokali popijał ciepły napój, a przy okazji sprawdzał swój telefon.
Następnie postawił na trening na piasku, wykonał serię ćwiczeń rozciągających, a na końcu udał się na spacer brzegiem plaży.

Przeczytajcie również:
Marcinkiewicz ucieszył się przedwcześnie? Była żona nie zamierza odpuszczać. Oto co planuje
Kazimierz Marcinkiewicz płacił byłej żonie ogromne sumy. Jest decyzja sądu
Wieści o końcu problemów Marcinkiewicza nadeszły po południu. Sąd zadecydował








