Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Od miesięcy tańczy z Fabijańskim, a tu takie słowa. "Jestem zachwycona"
Sebastian Fabijański od kilku tygodni występuje w "Tańcu z gwiazdami" i ma szansę na wygraną. Do programu umiejętności taneczne trenował już na miesiąc przed rozpoczęciem nagrań w studiu Polsatu.
Praca włożona w treningi z Julią Suryś opłaciła się aktorowi. Dziś trenerka opisuje go w samych superlatywach.
"Ja generalnie jestem zachwycona tym, jak Sebastian patrzy na tworzenie w ogóle choreografii. On ma taką wrażliwość i pomysł na to, by nadać sensu każdej sekundzie tej choreografii, żeby to wszystko miało taki fajny sens i spójność. (...) To się rzadko zdarza, że gwiazda wychodzi ze swoją inicjatywą aż tak bardzo. I przez to, że Sebastian jest w tym taki prawdziwy (...), widz może odczuwać te emocje przez ekran" - zachwalała Fabijańskiego w rozmowie z "Vivą!" jego taneczna partnerka Julia Suryś.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go.
Fabijański o występach w "Tańcu z gwiazdami". To dlatego jego tańce są emocjonalne
Wywołany do odpowiedzi Fabijański przyznał, że przed rozpoczęciem treningów stara się zapoznać z choreografią oraz dobraną do niej muzyką.
W trakcie analizowania materiału, stara się wyłuskać emocje zamknięte w tekście, by móc odwzorować je w tańcu. Podobne praktyki uskutecznia w pracy w branży filmowej.
"Tak to działa, że ja idę za muzyką. Dostajemy muzykę. Ja słyszę tekst, słyszę warstwę muzyczną. Styl taneczny jest stylem tanecznym, natomiast historia, którą możemy opowiedzieć, jest już zupełnie czymś innym. W momencie, kiedy w danym utworze mimo, że jest naprawdę bardzo szybki i jakimś sensie dyskotekowy, ja czuję nostalgię w warstwie lirycznej i słyszę, że ktoś śpiewa o tym, że jest mu źle, no to ja się zastanawiam: 'no dobrze, może pójdźmy za tym'" - mówił przed kamerą "Vivy!" Fabijański.
Dla aktora najważniejsze są bowiem emocje ukryte w utworze, do którego ma zatańczyć.
"Jeżeli to jest emocja tego utworu mimo, że nałożona jest jakaś inna warstwa muzyczna, która jest bardziej sugerująca, że to jest do tupania, no ale jednak jest w tym coś głębszego, to ja staram się zawsze do źródła. W rolach tak samo. Źródło, źródło i jeszcze raz źródło" - tłumaczył.
Zobacz także:
Minge odpadła z "Tańca z gwiazdami" w atmosferze skandalu. Teraz mówi o nim bez ogródek
Zapłakani fani odezwali się do Sebastiana Fabiańskiego. Takiego poruszenia dawno nie było
Fabijański wygadał się ws. finału "Tańca z gwiazdami". Wydało się. Wszystko zaplanował
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








