Ewa Wachowicz zadebiutowała w "halo tu polsat". Widzowie są zgodni
W wyniku personalnych roszad w "halo tu polsat", Ewa Wachowicz po raz pierwszy wystąpiła dziś u boku Krzysztofa Ibisza. Nowa prowadząca porannego programu nie ukrywała w wywiadach, że towarzyszy jej dreszczyk emocji, jednak większym problemem okazała się inna kwestia.
Ewa Wachowicz należy do osób zapracowanych. Prowadzi własny cykl kulinarny "Ewa gotuje", firmę producencką, restaurację w Krakowie oraz gospodarstwo, które urządziła w swoim ogrodzie. Niedawno do jej codziennych obowiązków doszło doglądanie kur, mieszkającym w przydomowym kurniku.
Te wszystkie zajęcia Ewa Wachowicz łączy z realizowaniem swojej wielkiej pasji, jaką jest wspinaczka wysokogórska. W styczniu tego roku stanęła na Mount Sidley, ostatnim szczycie, którego brakowało jej do zdobycia Korony Wulkanów Ziemi, a teraz planuje kolejną wyprawę, która dojdzie do skutku prawdopodobnie w maju przyszłego roku.
Trudno się dziwić, że największe obawy Wachowicz w związku z podjęciem nowego wyzwania w „halo tu polsat” dotyczyły tego, jak to wszystko pogodzić i jak zareagują bliscy. Jak wyznała w rozmowie z Plejadą:
"Obiecałam, że ta nieobecność w domu nie będzie taka dokuczliwa, że postaramy się, żeby to bardziej był piątek, a nie weekend, żeby jednak ten weekend pozostał na domowe sprawy, na nasze wzajemne wspieranie się i na naszą obecność, bo dla mnie rodzina jest bardzo ważna".
W studiu „halo tu polsat” Wachowicz pojawiła się lekko stremowana, ale tylko odrobinę, bo, jak wiadomo, ma ogromne doświadczenie w obyciu z kamerą. Jak wyznała:
"Spałam dobrze, jestem podekscytowana. Jest lekka trema, ale czuję się tutaj jak w domu. W końcu jestem od początku programu »halo tu polsat«, jak też od początku telewizji Polsat. Więc domowo".
Współprowadzący, Krzysztof Ibisz od razu wprowadził swobodną atmosferę. Jak stwierdził:
"To prawda, koronę piękności już masz, ale także jesteś naszą tutaj królową. Królową domu »halo tu polsat«. Jeszcze wakacje, ale my już jesteśmy i z tego powodu się cieszymy. »halo tu polsat« w tym sezonie w nowych konfiguracjach".
Po czym zażartował, że duet złożony z niego i Wachowicz jest „dojrzały jak polskie owoce”, na co Wachowicz z wdziękiem odpowiedziała, że chyba tylko ją ma na myśli, bo sam „jest zielony jak ogórek”.
Pod zdjęciami Ewy Wachowicz i Krzysztofa Ibisza na oficjalnym profilu instagramowym „halo tu polsat” widzowie jasno dali do zrozumienia, co sądzą o nowej parze prowadzących:
„Piękne studio, rewelacyjny nowy duet, czekałam na nowy sezon”
„Miło z Wami zaczynać znowu dzień. Oglądam”
„Wygląda pani jak milion dolarów”.
Zobacz też:
Ewa Wachowicz śpi w nietypowych warunkach. Ma ku temu dobre powody. "To jest absolutnie mój wybór"
Ewa Wachowicz na spotkaniu prasowym halo tu polsat. Jeden element stylizacji skradł show