Tegoroczny konkursu Eurowizji od samego początku wiąże się ze sporymi kontrowersjami i wieloma emocjami. Zaczęło się od decyzji, w której został ogłoszony reprezentantem Polski. O dziwo nie została nim Alicja Szemplińska (która w ubiegłym roku została zakwalifikowana, ale konkurs został odwołany z powodu pandemii koronawirusa). Wybrano zatem Rafała Brzozowskiego z utworem "The ride".
To jednak nie koniec zmian. Widzowie i najwierniejsi fani konkursu piosnek nie usłyszą w swoich telewizorach kultowego głosu Artura Orzecha, który bez wątpienia kojarzony jest z Eurowizją. Kto zastąpi jego miejsce?
Eurowizja 2021. Duet polskich komentatorów
W tym roku Telewizja Polska zdecydowała, że cały konkurs będzie komentowany przed duet całkiem nowym prezenterów. Są nimi Marek Sierocki i Aleksander Sikora. Co myślicie o takiej zmianie?
Tuż po ogłoszeniu wybory TVP w internecie powstała niemała burza. Internauci i widzowie nie do końca zgadzają się z wyborem, ponieważ głos Artura Orzecha.
Bez Pana Orzecha to już nie TA Eurowizja.
A gdzie wspaniały Pan Artur Orzech.
Oddajcie Orzecha - komentowali.
A wy co uważacie o tej zmianie?








