Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Emil Stępień ostro reaguje na zarzuty Dody i Sadowskiej: "Tanie, medialne zagrywki celebrytów". Doda odpowiada oświadczeniem!

Wszystko wskazuje na to, że ostatnio u Dody świat nie maluje się tylko w różowych barwach. Jej konflikt z mężem trwa w najlepsze i to nie tylko w życiu prywatnych, ale okazuje się też, że również w pracy! Doda i Sadowska żaliły się na Instagramie, że mąż odsunął je od pracy na planie "Dziewczyn z Dubaju". Teraz Stępień postanowił zabrać głos!

O premierze filmu "Dziewczyny z Dubaju" mówi się już od dłuższego czasu. Szumnie zapowiadana produkcja niebawem ma trafić do kin. Doda (sprawdź!) wraz z Emilem Stępniem przez dwa lata pracowali na planie produkcji. 

Po drodze zdążyło się już rozpaść ich małżeństwo, jednakże zapewniali, że nie wpłynie to na ich życia zawodowe.

Rabczewska i Sadowska odsunięte od filmu

Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Przynajmniej tak podają Doda i Maria Sadowska, które nagrały wstrząsające instastory, w którym twierdzą, że wkrótce już były mąż nie chce ich wpuścić do studia.

Rabczewska wrzuciła do sieci serię nagrań, w których opisała szokujące zachowanie Stępnia. Zwierzyły się, że montażownia została dla nich zamknięta za sprawą Emila, który odsunął Dodę i Sadowską od filmu.

Emil Stępień zabrał głos

Reklama

Inne zdanie na ten temat ma Emil Stępień, który przesłał oświadczenie do portalu "Plejada". Wyznał w nim, że Maria Sadowska nie podołała filmowi, a Dorota Rabczewska "Nie jest tak zdolna".

Emil wspomniał również, że film "Dziewczyny z Dubaju" jest tak naprawdę skończony. W swojej wypowiedzi nie przebierał w słowach!

Nieco ostrzej sytuację skomentował w rozmowie z "Plotkiem". Tam stwierdził, że Maria Sadowska powinna skupić się "na mniej wymagających filmach", a Doda może być wdzięczna, że za sprawą jego produkcji "przedłużyła swoje medialne życie".

Doda odcina się od filmu

Doda na swoim profilu oznajmiła, że w związku z zaistniałą sytuacją - nie bierze odpowiedzialności za materiał filmowy.

Na zakończenie podkreśliła, że jeśli nie będą mogły dokończyć swojej pracy i sytuacja nie zostanie wyjaśniona - nie pojawią się na premierze. Wszystko podkreśliła raz jeszcze w oświadczeniu! 

Oświadczenie Doroty Rabczewskiej


Nurkowie utknęli w zalanej kopalni, Trwa akcja ratunkowa

Strzelanina podczas koncertu. Sprawca zatrzymany

Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie: https://www.instagram.com/pomponik.pl/

Przykre, co spotkało Tomasza Raczka. Mówi o tym otwarcie


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »