Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Edyta Górniak nie może pogodzić się z porażką? Upokorzyła Szpaka!

Edyta Górniak (44 l.) nie zostawiła suchej nitki na piosence Michała Szpaka, z którym przegrała w preselekcjach do Eurowizji! Myślała, że zwycięstwo ma w kieszeni?

Udział diwy w eliminacjach do tegorocznej Eurowizji były sporym zaskoczeniem.

Reklama

W końcu to Edzia do tej pory jest największym polskim zwycięzcą tego konkursu.

Nikomu nie udało się bowiem przebić jej 2. miejsca, które zdobyła w 1994 roku, wykonując piosenkę "To nie ja".

Diwa najwyraźniej miała apetyt na więcej i postanowiła jeszcze raz się sprawdzić.

Niestety, piosenka "Grateful" nie przypadła do gustu słuchaczom, którzy woleli zagłosować na mało znanego Michała Szpaka.

Barwny wokalista zaistniał w show-biznesie dzięki udziałowi w "X-factor". Do tej pory wydał dwie płyty, które jednak nie były zbyt wielkim sukcesem komercyjnym.

Nic więc dziwnego, że Edzia nie widziała w nim żadnej konkurencji. Jednak boleśnie się przeliczyła.

Po ogłoszeniu wyników przytulała Michała i gratulowała zwycięstwa, ale później nie potrafiła już robić dobrej miny do złej gry.

W rozmowie z TVP dała Szpakowi do zrozumienia, kto tutaj jest prawdziwą gwiazdą!

Na piosence Szpaka nie zostawiła suchej nitki, a jej wykonawcę dość boleśni upokorzyła, udając że nie ma pojęcia, jak się nazywa...

"Ja może ocenię utwór, jako artysta i wykonawca. Ja bym po taki utwór nie sięgnęła, mimo że bardzo lubię ballady, dlatego, że on mi przypomina troszkę takie ballady patetyczne z gatunku muzyki lat 90.

Nie wiem, kto jest autorem, bardzo przepraszam i nie chcę źle oceniać, natomiast dla mnie osobiście ta piosenka jest troszeczkę nie tak bardzo współczesna.

Ja kocham oczywiście ballady. Ze wszystkich tych utworów, które słyszałam, właściwie wszystkie były fajne piosenki, ale tak najszybciej mi wpadł w ucho utwór "Lustra" i utwór Margaret i myślałam, że tutaj się rozstrzygnie ta bitwa.

Nie spodziewałem się, z tym... jak on się nazywa... Michałem Szpakiem. Jestem troszeczkę zaskoczona" - wypaliła Edzia.

Ostatecznie Górniak okazała się gorsza nawet od fałszującej Margaret i zajęła dopiero trzecie miejsce!

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Górniak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje