Edward Miszczak o przyszłości telewizji
Głośnym echem niesie się wywiad Żurnalisty z Edwardem Miszczakiem - dyrektorem programowym Polsatu. Ponieważ odcinek został nagrany z udziałem publiczności, na koniec ponad dwugodzinnej rozmowy przyszedł czas na pytania od ludzi. Osoba z widowni podpytała o przyszłości telewizji. Sprawdźcie, czy odpowiedź was zaskoczy.
Już na początku Edward Miszczak podkreślił, że młode pokolenie wyróżnia obyczaj.
"My cieszyliśmy się nowością, oni się cieszą stylem życia. Nowe media powinny im to zagwarantować. Tak po prostu zostaliśmy do tego życia przygotowani. Chcę powiedzieć że wielu ludzi wywoziło mnie na śmietnik historii, a ja uważam, że telewizja będzie się świetnie rozwijać. Bo telewizja to produkcja ruchomych obrazków. To, co będzie podlegało zmianie, to sposób dystrybucji. Czyli sposób docierania z obrazem do widowni" - wyznał.
Edward Miszczak pokłada nadzieję w widzach. Zauważa jedno
Edward Miszczak zaznaczył, że ma świadomość, jakie zmiany zachodzą wśród widzów. Mniej widzów korzysta z telewizji kablowych, ale to nie zamyka drogi do ludzi.
"Streaming miał rozwalić system, ale zabiera nam 20 minut, nim się zdecydujemy na oglądanie jakiegoś serialu. Ja jako dyrektor programowy liczę na kanapę. Siedzi ludź, ma pilocik i go włącza. Wie, że ktoś za niego zrobił research, że ktoś dla niego przygotował formaty. Jak na razie cztery telewizje, które funkcjonują na rynku (...) mają się świetnie" - kontynuował.
Edward Miszczak o sławie w telewizji. Padło nazwisko Wojewódzkiego
Dyrektor programowy Polsatu podkreślił, że telewizja ma przed sobą wyzwania, ale "jeśli się te sytuacje przeżyje, to medium będzie się miało znakomicie i dobrze".
Gość Żurnalisty dał też do zrozumienia, że kłócił się z Wojewódzkim i mieli kilka trudnych spotkań, ale jest to jedna z tych gwiazd, które długo utrzymują się na rynku. Kuba może należeć do rekordzisty połączenia sławy z oglądalnością.
"Telewizja oferuje inny kontakt. Jeśli jesteś gwiazdą telewizyjną... teraz "Taniec z gwiazdami" dał Polsatowi zupełnie inną twarz. (...) Wraca moda na Polsat" - uśmiechnął się Edward Miszczak.
Czytaj też:
Żurnalista miesiąc po wywiadzie z Rozenek nie wytrzymał. "Wyszło śmiesznie i żałośnie"
Żurnalista wyznał prawdę o sporze z Wojewódzkim. Tym razem mu nie odpuścił
Gessler chciała spędzić z nim życie. Zaprosiła go na kolację i... było okropnie








