Gessler poprosiła o pomoc kolegę ojca. Potem został jej mężem
Volkhart Müller pojawił się w życiu Magdy Gessler, gdy próbowała zapomnieć o swoim krótkim, ale burzliwym romansie ze znanym muzykiem, którego poznała w stolicy Hiszpanii. Nazwiska tego muzyka nigdy nie ujawniła, ale w autobiografii potwierdziła, że była w nim zakochana i mocno rozpaczała po rozstaniu.
Pod koniec lat 70. Królewska Akademia Sztuk Pięknych w Madrycie, na której Magda studiowała malarstwo, zorganizowała wystawę jej prac w Klubie Prasy Zagranicznej.
"Na dzień przed wernisażem przypomniałam sobie, że nie mam fotografa, który uwieczniłby zarówno obrazy, jak i mnie podczas debiutu na hiszpańskich salonach" - napisała po latach w swojej książce.
"Przypomniałam sobie, że kolega taty, Volkhart Müller, jest przecież fotografem niemieckich gazet (...). Gdy zadzwoniłam i poprosiłam go o pomoc, zgodził się bez wahania" - wspominała.
Volkhart zrobił na Magdzie znakomite wrażenie, ale szybko o nim zapomniała.
Gessler musiała się do niego przekonać. Później stał się miłością jej życia
Kilka miesięcy później - pod koniec 1979 roku - Magda musiała przewieźć kilka swoich obrazów do Salamanki, ale nie miała czym.
"Na szczęście wiedziałam, do kogo mogę się zwrócić w potrzebie. Volkhart Müller (…) pożyczył mi na trzy dni swoje białe BMW" - opowiadała Dominikowi Linowskiemu, który spisał jej wspomnienia w książce pt. "Magda".
Po powrocie do Madrytu umówiła się z Volkhartem na kawę. Gdy ją zobaczył, kompletnie stracił głowę.
"Miałam na sobie bardzo obcisłą i krótką sukienkę w kolorze amarantowym, byłam opalona, a na głowie falowała mi burza rudych loków. Takiego widoku się chyba nie spodziewał" - czytamy w autobiografii restauratorki.
Przegadali ze sobą całe popołudnie. Na do widzenia Volkhart poprosił Magdę, by do niego napisała. W drodze do domu cały czas o nim myślała. Uznała, że Müller jest warty bliższego poznania.
"Miałam niejasne przeczucie, że mogłabym związać się z tym mężczyzną na całe życie" - wyznała, wspominając tamten dzień.
Gessler chciała spędzić z nim życie. Zaprosiła go na kolację i... było okropnie
Wkrótce Magda musiała wrócić do Polski. Gdy po trzech miesiącach przyjechała do Madrytu, od razu skontaktowała się z Volkhartem. Zaprosiła go na kolację.
"I było okropnie... Naprzeciw mnie siedział inny człowiek, ktoś, kogo nie znałam - nie tylko bardzo osłabiony po przebytej niedawno (...) [chorobie - przyp. aut.], ale też przybity po rozstaniu ze swoją partnerką" - opowiadała po latach.
Magda postanowiła jednak dać mu szansę. Niedługo po tamtej rozczarowującej kolacji zaproponowała mu, by spędzili razem noc.
"To była wprost magiczna noc, po której nastał równie magiczny dzień" - wspomina.
Müller wyznał wtedy Magdzie, że jego marzeniem jest założenie rodziny, co - jak się okazało - było też i jej pragnieniem.
Był styczeń 1981 roku, kiedy Magda wprowadziła się do Volkharta. Kilkanaście miesięcy później, 20 maja 1982, wzięli ślub. Wiedzieli już wtedy, że wkrótce zostaną rodzicami.
Półtora roku po urodzeniu Tadeusza Magda znów była w ciąży. Niestety córka Anna przeżyła tylko dwa tygodnie.
Pierwszy mąż Magdy Gessler odszedł w jej ramionach. "Ciągle mam go w sercu"
Niedługo po śmierci Ani Volkhart zaczął chorować. Zaproponował, by wzięli kolejny ślub, tym razem kościelny, w obrządku protestanckim. Odbył się 13 lipca 1985 roku w Hayingen.
"Następnego dnia mojego męża dopadła taka gorączka, że wracając do domu z wizyty u znajomych, nie był w stanie odnaleźć drogi" - opowiada Magda Gessler.
Niemal dokładnie rok później - w dniu, w którym Magda świętowała 33. urodziny - Volkhart przegrał walkę z nowotworem.
"Byłam z nim do końca. Zmarł w moich ramionach" - powiedziała po latach w wywiadzie dla "Grazii".
Po śmierci Volkharta Müllera Magda wróciła do Polski. Wkrótce wyszła za mąż za Piotra Gesslera, z którym doczekała się córki Lary. Drugie małżeństwo restauratorki nie przetrwało próby czasu.
Od 20 lat Magda Gessler dzieli życie z Waldemarem Kozerawskim. Jest z nim bardzo szczęśliwa. Nie zapomniała jednak o Volkharcie.
"Ciągle mam go w sercu. Część mojego życia jest związana z nim, z moim dojrzewaniem jako kobiety, życiem w Hiszpanii. Im jestem starsza, tym częściej o nim myślę. O tym, co razem mieliśmy szansę przeżyć" - wyznała "Urodzie życia".
Źródła:
1. M. Gessler, D. Linowski, "Magda. Autobiografia Magdy Gessler", wyd. 2021.
2. Wywiady z M. Gessler: "Grazia" (sierpień 2014), "Uroda życia" (maj 2020), "Viva!" (czerwiec 2023).
Zobacz też:
Ledwie Gessler wyszła ze szpitala, a już takie doniesienia. Jest inaczej, niż ludzie myśleli
Niespodziewany ruch TVN-u. Programy Gessler i Roznerskiego znikają z anteny
Książulo znów zdruzgotany cenami u Gesslerów. "Przepłaciłem"








