W poniedziałek, w trakcie wywiadu Megan dla "Today", nikt nie mógł się skupić na pytaniach i odpowiedziach. A wszystko dlatego, że w tle pełzała i przebiegała trójka dzieci aktorki.
Mama Noah (8 l.), Bodhiego (7 l.) i Journey (4 l.) musiała przerwać opowiadanie o filmie, w którym zagrała, aby wyjaśnić sytuację. Okazało się, że chłopcy dopiero wstali, po tym jak poprzedniego dnia zasnęli na kanapie oglądając film.
Dopiero się obudzili. Tutaj jest 7.30. Więc wstali kilka minut temu i tak to wygląda.
- tłumaczyła Fox prowadzącym program.
Jesteśmy w domu, w którym teraz pomieszkujemy, w salonie. A oni wczoraj zasnęli na kanapie oglądając film.
- dodała.
W ten sposób temat wywiadu zmienił się z filmu, na macierzyństwo. Megan dzieli opiekę nad synami z byłym mężem Brianem Austinem Greenem.
Chciałabym, żeby był jakiś sposób, żeby cofnąć się w czasie to momentu kiedy mieli 2,3 lata.
- wyznała Megan.
Ciężko patrzeć jak szybko dorastają. To jest dla mnie duży problem, często przez to płaczę. (…) Mam trzech chłopców. Są przezabawni. W ogóle mnie nie słuchają.
- dodała ze śmiechem.
Zobaczcie zabawne wideo z wywiadu!












