Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Dorota Naruszewicz nie ma litości dla Pawła Kukiza. Powiedziała, co może spotkać go w sklepie i na zakupach

Dorota Naruszewicz (50 l.) skomentowała to, co dzieje się w ostatnich dniach w kontekście osoby Pawła Kukiza. Aktorka "Klanu" napisała, co może spotkać go w sklepie i na zakupach.

Przypomnijmy: Kukiz podczas niedawnego głosowania w Sejmie, po słynnej już reasumpcji, poparł Prawo i Sprawiedliwość i zagłosował za ustawą anty-TVN, tłumacząc, że podczas pierwszego głosowania się pomylił.

Wielu kolegów po fachu i niemal cała opozycja zarzuciło mu zdradę i haniebne zachowanie. Znające go od lat osoby z polskiego show-biznesu zadeklarowały, że nigdy nie podadzą mu już ręki. Janusz Panasewicz z Lady Pank nazwał Kukiza nawet "gnojem". Takich głosów była cała masa.

Postawę polityka i muzyka postanowiła skomentować również Dorota Naruszewicz. Aktorka "Klanu" zastanawia się, jak polityk i były wokalista Piersi może żyć z piętnem osoby, która zdradziła swoje ideały, choć wcześniej deklarowała, że "nigdy nie zdradzi".

Naruszewicz o Kukizie: sprzedawczyk i zdrajca

Reklama

Aktorka uważa, że to, co zrobił Paweł Kukiz, zostanie zapamiętane na lata. Sama nazywa go "sprzedawczykiem i zdrajcą". Ma nadzieję, że hejt, jaki go obecnie spotyka, będzie przestrogą dla kolejnych polityków, którym pomylą się przyciski podczas głosowania.

Nie wszystkim spodobał się wpis aktorki. Wielu zarzuciło jej, że namawia do linczu. Czy faktycznie? Co sądzicie na ten temat?

Więcej o newsów gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »