Anita Werner to jedna z ulubionych dziennikarek widzów TVN. Prezenterka od lat prowadzi wieczorne wydania "Faktów", ale też prowadzi inne programy, pisze książki i tworzy reportaże.
Wspiera ją w tym jej ukochany Michał Kołodziejczyk, który także pracuje w mediach. Ostatnie miesiąc para spędziła na wakacjach. Zwiedzali południe Europy, co skrzętnie Anita relacjonowała w social mediach.
W końcu jednak przyszedł czas powrotu do pracy. Werner zaczęła już prowadzić kolejne wydania "Faktów", co bardzo ją ucieszyło.
"Kto lubi wracać do pracy po wakacjach? Ja!" - wyznała w jednym z niedawnych wpisów, dodając do niego kilka fotek ze studia TVN.
Teraz przyszedł czas na zdjęcia nieco bardziej prywatne. Anita we wtorkowe popołudnie postanowiła bowiem pochwalić się poprzednią nocą. Wraz z Michałem wybrali się na randkę na miasto.
Dopiero Werner wróciła do "Faktów", a tu takie wieści. Wprawiła widzów TVN w osłupienie
"Historia poniedziałkowej nocy. Celebrowanie życia. Odcinek kolejny" - napisała pod fotkami sprzed wyjścia z domu.
Werner, która wszak w przeszłości była modelką, postanowiła odsłonić nieco swe atuty. Postawiła bowiem na efektową czarną sukienkę o żakietowym kroju, która mocno wyeksponowała jej długie nogi.
Ten rzadki widok wprawił jej fanów w niemałe osłupienie. Zareagowała nawet znana koleżanka:
"Ale nogi" - ekscytowała się Monika Olejnik, dodając emotikonę serduszek.
Jej ukochany Michał zostawił z kolei emotikonę "śliniącej się buzi".
Internauci z kolei postanowili wyrazić swoją opinię przy użyciu słów:
"Wow. W sensie, że nogi przepiękne!", "No raczej urzekły mnie nogi do ziemi. Czy do nieba", "Piękne nogi, piękni WY!", "Przepięknie" - piali z zachwytu fani dziennikarki.
A wam jak się podoba wieczorny strój Anity?

Zobacz też:
W środę wieczorem potwierdziły się doniesienia ws. Anity Werner. To było kwestią czasu
Werner z samego rana przekazała wieści. Początkowo nikt nie chciał wierzyć








