Anita Werner świętuje 25-lecie pracy
Kiedy Anita Werner podejmowała decyzję, co chce robić w życiu, ciągnęło ją chyba bardziej do świata filmu. Skończyła bowiem kulturoznawstwo ze specjalnością filmoznawstwo. Co ciekawe, w tym samym roku, w którym obroniła dyplom, dostała zatrudnienie w TVN-ie i pracuje tam do dziś.
Jako że właśnie minęło 25 lat jej kariery zawodowej, nie omieszkała uczcić tego wpisem na Instagramie, który dodała z samego rana.
Dziennikarka wróciła pamięcią do początków, zdradzając, że wówczas nikt im nie wierzył, że odniosą jakikolwiek sukces. "Złośliwi żartowali wtedy, że będzie nas oglądać siedem osób, z czego sześć znamy. A ja nie zdawałam sobie wtedy sprawy jak długą i piękną zawodową podróż właśnie zaczynam" - zaczęła.
Werner otwarcie przyznała, że wówczas była "zielona jak trawa" i dopiero uczyła się dziennikarstwa. "Dziś jestem po prostu wdzięczna za tę wspólną drogę, która trwa już dłużej niż połowa mojego życia" - przekazała.
W komentarzach pojawiło się sporo gratulacji oraz dobrych życzeń na dalsze lata kariery.
Rzuciła aktorstwo na rzecz dziennikarstwa
Przed tym, jak Anita Werner została dziennikarką newsową, próbowała swoich sił w aktorstwie. W 1996 roku zagrała główną rolę w filmie Pasikowskiego "Słodko-gorzki", wystąpiła także w "Dziejach mistrza Twardowskiego" oraz filmie "To my".
Wielu widzów pamięta ją także z filmu "Zostać miss", po udziale w którym zdecydowała się już nie kontynuować kariery aktorskiej.
Niewiele osób wie, że w młodości Anita Werner próbowała także swoich sił w muzyce. W liceum występowała w zespole Mancu, a utwór "Z tobą" był nawet notowany na liście przebojów Radia Łódź.
Zobacz też:
Anita Werner z TVN potwierdza szczęśliwe doniesienia. To dlatego ten dzień był tak wyjątkowy
Werner zabrała głos ws. Lewandowskiej. "Nie wszystko da się ogarnąć portfelem"
Wieści ws. Werner i Kołodziejczyka dotarły we wtorek wieczór. To musiało kiedyś nadejść








