Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Dominika Ostałowska: Powinnam bardziej oszczędzać!

Dominika Ostałowska (46 l.) przyznaje, że choć nie uważa się za osobę rozrzutną, nie może się też zaliczyć do ludzi przesadnie oszczędnych. Na co wydaje najwięcej?

Dominika Ostałowska stara się zachowywać rozsądne podejście do finansów. Gwiazda nie uważa się za osobę rozrzutną, choć przyznaje, że lubi wydawać pieniądze. 

Reklama

Cieszy ją kupowanie nowych rzeczy dla samej siebie, znacznie większą przyjemność aktorka czerpie jednak z możliwości obdarowania swoich bliskich.

"Wtedy te pieniądze dają mi najwięcej radości, bo wiem, że dzięki nim mogę zobaczyć uśmiech na twarzy bliskich mi osób" – mówi Dominika Ostałowska agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Zdaniem aktorki pieniądze zarabia się po to, aby móc je wydawać. Same w sobie nie wydają się jej fascynujące, wartość ma dopiero to, co dzięki nim można przeżyć. Gwiazda ma na myśli przede wszystkim doświadczenia i emocje, a nie przedmioty materialne.

"Nie chodzi tylko o kupowanie rzeczy, ale o podróżowanie, kupowanie sprzętu, który sprawia, że możemy realizować swoje pasje" – mówi.

Gwiazda nie uważa się za osobę rozrzutną, uważa bowiem, że do pieniędzy należy mieć szacunek. Dobrze jest doceniać możliwość pracowania i zarabiania na utrzymanie i życiowe przyjemności, nie powinno się jednak bezsensownie trwonić pieniędzy. Aktorka przyznaje jednak, że mogłaby wydawać nieco mniej.

"Powinnam się raczej postarać być bardziej oszczędną, niż rozwijać się w tym drugim kierunku, natomiast staram się nie robić rzeczy bezsensownych" – dodaje.

Newseria Lifestyle

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dominika Ostałowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »