Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Doda przechodzi przez piekło! Choroba nie daje za wygraną

Doda (35 l.) od ponad miesiąca zmaga się z bolesnymi piskami w uszach. Artystka przez problemy ze słuchem zmuszona była zrezygnować na jakiś czas z aktywności zawodowej. Teraz przerwała milczenie i w końcu powiedziała, jak wygląda jej życie! Trudno uwierzyć, przez co przechodzi.

Początkiem grudnia Doda (sprawdź!) opublikowała na swoim InstaStory filmiki, w których przyznała, że zmaga się z dziwnymi piskami w uszach, które powodują u niej ból głowy i trudności ze skupieniem się. 

Reklama

Artystka przeszła szereg badań, by zdiagnozować swoją tajemniczą przypadłość, jednak żaden z lekarzy nie był w stanie powiedzieć, co dokładnie dolega Rabczewskiej. W końcu z pomocą fanów wokalistce udało się zdiagnozować przyczynę uciążliwych dźwięków. 

Okazało się, że źródłem problemu jest założony niedawno aparat ortodontyczny, który w wyniku naruszenia stawu żuchwowo-skroniowego powoduje wspomniane piski i uniemożliwia gwieździe normalne funkcjonowanie. 

Po miesiącu przerwy od koncertowania i innych zawodowych obowiązków Rabczewska przyznała, że bardzo żałuje decyzji o podjęciu leczenia ortodontycznego. 

"Gdybym miała jeszcze raz zakładać aparat, to nigdy w życiu bym go nie założyła. Aparaty ortodontyczne są dla ludzi, którzy na serio mają problemy, a nie kaprys. Ja miałam totalnie zdrowy zgryz, nie miałam problemów ze stawami żuchwowo-skroniowymi. Wszystko to pojawiło się wraz z moją decyzją, która jednak była błędem. Chciałabym, żeby więcej ortodontów mówiło o plusach i minusach zakładania aparatów dla urody jedynie. Ale cóż... po miesiącu latania po wszystkich lekarzach... osteopatach i fizjoterapeutach powiem Wam jedno. 

Ja już odwrotu nie mam, ale wy zastanówcie się sto razy" - zaapelowała do fanów gwiazda. 

Doda podziękowała również wszystkim lekarzom, którzy sami z własnej inicjatywy chcieli jej pomóc i przestrzegła fanów przed wyborem ortodonty. 

"Jeżeli Wasz ortodonta po tym, jak mówicie, że bardzo boli Was szczęka mówi, pijcie melisę, bo to Wasza wina, to zmieńcie ortodontę" - podsumowała gwiazda. 

Na szczęście piosenkarka wraca już do koncertowania, więc jej fani mogą odetchnąć z ulgą. Miejmy nadzieję, że z czasem uciążliwe piski same ustąpią, a gwiazda znów będzie mogła cieszyć się zdrowiem.

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Doda | Emil Stępień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje