Reklama

Reklama

Reklama

Doda ostro do fanów: "Przestańcie mi gadać o tym ginekologu!"

Doda (38 l.) ma już za sobą pięć odcinków swojego show "Doda. 12 kroków do miłości". W ciągu dziesięciu randek możliwe, że tylko jeden kandydat był zbliżony do jej ideału. Wokalistka ostatnio na Instagramie udostępniła nagranie z live'a. Mówi w nim między innymi o mężczyznach, którzy od razu po emisji odcinka nie zachowali się według niej godnie. Chyba już wiecie, kogo ma na myśli?

Dorota Aqualiteja Rabczewska poddała się eksperymentowi, który ma pokazać jej, jakie błędy popełnia w relacjach z mężczyznami. W show "Doda. 12 kroków do miłości" odbędzie ona 12 randek, aby móc wybrać czterech kandydatów, a ostatecznie tylko z jednym pojechać na romantyczny weekend. Każdą randkę Doda omawia na spotkaniu z psychologiem, Leszkiem Mellibrudą.

Doda ostro do fanów: "Przestańcie mi gadać o tym ginekologu!"

Doda powiedziała o swoim idealnym mężczyźnie - powinien być wysoki, wysportowany i mieć ładne zęby. Niestety, przez pierwsze kilka randek kandydaci całkowicie nie byli w guście piosenkarki. Przełom nastąpił podczas spotkania z Łukaszem, ginekologiem. Choć był młodszy od Dody i na innym etapie życia, to zdołał on oczarować inne kobiety - widzki.

Reklama

"Przestańcie mi gadać o tym ginekologu! To jest "Doda. 12 kroków do miłości", a nie "99 proc. społeczeństwa. 12 kroków do miłości". Ja rozumiem, że każdy, kto ogląda z odcinka na odcinek, chce widzieć efekt, chce mnie z kimś zeswatać na siłę, byleby się to zdarzyło, ale nie o to chodzi w tym show" - skomentowała Doda na Instagramie.

Doda rozczarowana zachowaniem kandydatów: "Po jednej randce okładki, serio?"

Jednak to nie pytania o Łukasza najbardziej zdenerwowało Dodę. Otóż wielokrotnie wspominała, że potrzebuje mężczyzny, który nie będzie traktował jej jak trampoliny do sławy. Jak wiadomo, wielu z nich udzieliło już wywiadów, są aktywniejsi w social mediach i starają się wykorzystać "5 minut sławy".

"To jest niesamowite oglądać, jak ci kandydaci później monetyzują i ekscytują się w sposób, czasami niezdrowy, każdym ze swoich odcinków. Niektórzy to byli już dwa odcinki dalej, a oni nadal ku*wa o tym piszą. Piszą u siebie na socialach, udzielają wywiadów, są na okładkach. Ja sobie myślę: dokładnie o to mi chodziło".

Z dwojga złego Doda cieszy się, że przynajmniej miała dobre przeczucia względem swoich randkowiczów. Boli ją jednak, że w wywiadach opisują, że randka z nią była "fajną przygodą". 

"Widać czarno na białym, że aż mam siniaki na plecach od odbijania się od nich, a ja chcę mieć faceta, który pozwoli mi moje skrzydła rozwinąć z tych pleców. Po jednej randce okładki, serio? Zapracujmy wszyscy na swoją przestrzeń w mediach. Nie wystarczy poleżeć na kocu, czy na randce z Dodą, chyba że ja już jestem ku**a tak zaj*bista, że wystarczy" - wyznała wyraźnie wkurzona

"Doda. 12 kroków do miłości" w każdą sobotę o godz. 20:00 w Telewizji Polsat. Dodatkowe materiały z programu w "DODAtku" dostępne są w każdej chwili za darmo w Polsat Go.

Zobacz też:

Doda "skromnie" wyznaje swoje wady. Jest ich sporo!

Wściekła Doda stanęła w obronie Polaków. "Zgasiła" kandydata na miłość życia

Co dalej z byłym mężem Dody? W jego sprawie zeznawała inna gwiazda.

Doda o "interesie" swojego chłopaka. Odkochała się natychmiast


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Doda | Doda - 12 kroków do miłości

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy