Daria Syta miała już rezygnować z kariery, gdy pojawiła się propozycja z "Tańca z gwiazdami"
Daria Syta dziś spełnia się na parkiecie "Tańca z gwiazdami", ale niewiele brakowało, by jej droga potoczyła się zupełnie inaczej. Tancerka wyznała, że propozycja z show pojawiła się w jednym z najtrudniejszych momentów jej kariery - wtedy, gdy mocno zastanawiała sią nad tym, co chce robić w życiu.
O kulisach swojego udziału w programie tancerka opowiedziała w podcaście "Świata gwiazd". Jak przyznała, wszystko zaczęło się od nagłego zwrotu w życiu zawodowym.
"Ja wtedy skończyłam tańczyć turniejowo. Rozstaliśmy się z partnerem tanecznym i stwierdziłam, że robię sobie dwa, trzy tygodnie przerwy, szukam dalej, wracam na parkiet" - wyjaśniła Daria.
Szybko okazało się jednak, że powrót nie będzie prosty. Syta coraz gorzej czuła się na sali treningowej, traciła motywację i chęć występów - nawet mimo pojawienia się nowego partnera, z którym dobrze się rozumiała.
Przełom przyszedł niespodziewanie. Tancerka otrzymała telefon z produkcji "Tańca z gwiazdami" z zaproszeniem na casting. Choć pojawiła się na spotkaniu, los znów ją zatrzymał - edycja programu ostatecznie nie doszła wtedy do skutku.
Daria Syta nie odpuściła. W spełnieniu marzenia o "Tańcu z gwiazdami" wspierał ją znany reżyser
Mimo rozczarowania Daria nie zrezygnowała z marzenia o udziale w programie. Co więcej, w tym czasie mogła liczyć na wsparcie osób ze świata show-biznesu - w tym znanego reżysera.
"Mnie bardzo wtedy Patryk Vega wspierał z Kasią. To były pierwsze osoby, które dały mi takie poczucie, jeśli chodzi o mój artyzm, że ja się do czegoś nadaję i że coś we mnie widzą" - wyznała Daria.
Gdy tylko ogłoszono castingi do kolejnej edycji, wszystko potoczyło się już znacznie szybciej.
"Okazało się, że ja już byłam wpisana na listę castingową, tylko wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam" - przyznała po czym dodała, że udało jej się przejść ten etap dość łatwo.
Daria Syta wprost mówi o występach z Maciejem Musiałem. "Bardzo żałuję"
W swojej pierwszej edycji "Tańca z gwiazdami" Syta partnerowała Maciejowi Musiałowi. Para szybko stała się jedną z mocniejszych w programie i odpadła dopiero tuż przed finałem. Mimo sukcesu tancerka dziś patrzy na ten etap z dystansem.
"Ja bardzo żałuję, że to była moja pierwsza edycja z Maćkiem, bo na pewno zrobiłabym wiele rzeczy inaczej. To była dla mnie totalna nowość, ja nic o tym świecie nie wiedziałam" - wytłumaczyła.
Jednocześnie nie kryje wdzięczności wobec aktora.
"Jestem bardzo wdzięczna Maćkowi, bo on mi pokazał ten świat. Ja go wspierałam tanecznie, on mnie wspierał z tej strony bardziej medialnej" - dodała.
Zobacz też:
Maffashion odsłoniła kulisy ślubu Sytej. Zachowania Maseraka się nie spodziewano
Daria Syta wzięła ślub. Jej wybranek to znany siatkarz
Ledwo zakończył się "TzG" a tu takie wieści od Darii Sytej. Spakowała walizki i wyjechała z kraju








