Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Danuta Holecka nie wraca na wizję? Wiemy, co się stało...

Danuta Holecka (53 l.) od połowy kwietnia nie prowadzi głównego wydania "Wiadomości". Stoją za tym rzekome problemy zdrowotne. - To wszystko nie jest dla niej łatwe - mówi nasz informator.

Reklama

Zniknięcie Holeckiej od kilku tygodni budzi ogromne zainteresowanie. To w końcu największa gwiazda TVP i ulubiona prezenterka Jarosława Kaczyńskiego.

Reklama

Według nieoficjalnych informacji jej nieobecność spowodowana jest problemami zdrowotnymi. Choć TVP uspokaja, że "nic złego się nie dzieje i Danuta Holecka korzysta z przysługującego jej wypoczynku", w czerwcu prawdopodobnie nie zobaczymy jej już na wizji.

Według krążących plotek dziennikarka złamała nogę tak niefortunnie, że konieczne było zespolenie kości specjalistycznymi śrubami.

Co ciekawe, przedstawiciele telewizji nie potwierdzają tej wersji. Twierdzą, że Danuta Holecka "wykorzystuje zaległy urlop, którego uzbierało się sporo".

Sama zainteresowana nie chciała z nami rozmawiać - mimo kilku prób kontaktu. Obecnie główne wydania "Wiadomości" prowadzą Edyta Lewandowska i Michał Adamczyk.

Danuta "dla zwykłych ludzi"

Holecka z TVP związana jest od trzydziestu lat. Zanim awansowała na szefową największego serwisu informacyjnego i "twarz dobrej zmiany", prowadziła niszowe programy na antenie TVP3, TVP Polonia i TVP Info. Była - jak stwierdził minister kultury Piotr Gliński - "na zupełnym marginesie".

Wiele lat czekała na swój moment. Gdy PiS doszedł do władzy, została szefową redakcji "Wiadomości". Dziś jest jedną z najbardziej wpływowych Polek. Twierdzi, że firmuje swoim nazwiskiem program informacyjny dla "zwykłych ludzi".

Życzymy powrotu do formy!

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »