Daniel Olbrychski gościł w programie Tomasza Raczka
Daniel Olbrychski gościł w internetowym formacie "Ekran Tomasza Raczka", gdzie podczas rozmowy zwierzył się na temat swojej kariery. W trakcie dyskusji nie zabrakło stwierdzeń, które poruszyły nawet jego najwierniejszych fanów. Wszystko zaczęło się od słów gospodarza.
"W filmie się gra raz czy dwa, powtarza tę scenę, a w teatrze trzeba powtarzać od początku historię. Ileś razy, kilkadziesiąt. Czasem kilkaset..." - powiedział Tomasz Raczek.
Daniel Olbrychski szczerze o teatrze. Czasami wystarczą najmniejsze rzeczy
Daniel Olbrychski szybko podchwycił temat:
"Wie pan, (...) to nie jest problem największy tego zawodu, że my do znudzenia czasami gramy kilkaset razy. Elementem najważniejszym naszej pracy jest publiczność. Za każdym razem nowa publiczność przychodzi, a my z każdym przedstawieniem mamy szansę doskonalenia się. To nie ma tak, że jak mi minął dzień zdjęciowy, dubli było kilka (...) mija dzień zdjęciowy i jest zarejestrowane. Nie ma powrotu (...)" - opowiadał.
Aktor podkreślił, że teatr to nadzieja, że gdy podczas konkretnego wieczoru wyjdzie się na scenę, uda się coś zrobić jeszcze lepiej.
"Fragment, zdanie, reakcję" - zaznaczył, że nie musi to być wiele.
"Nas nie męczy ta powtarzalność. Przychodzimy szczęśliwi, że znowu pełna widownia, oni są ciekawi. (...) Opowiadamy to czasami coraz lepiej" - zwierzył się Olbrychski.
Daniel Olbrychski gorzko o polskich szkołach teatralnych
Tomasz Raczek zauważył, że Daniel Olbrychski mówi tak inspirująco, że mógłby wykładać w szkołach teatralnych.
Aktor zdradził, że choć poza krajem cieszył się dużym zainteresowaniem, to polskie szkoły aktorskie nie proponowały rozpoczęcia zajęć. Tylko raz udało mu się poprowadzić lekcje, które bardzo podobały się studentom. Daniel dostał nawet ofertę pracy, ale historia miała smutny finał.
Ponieważ aktor chciał kontynuować przygodę na uczelni, musiał najpierw obronić tytuł. Zaliczył przedmioty i napisał pracę magisterską. Na koniec został z tytułem magistra, bez posady.
"Podobno profesorowie zaprotestowali, że ja mam uczyć. To jedyny kraj, gdzie nie zostały zrealizowane propozycje uczenia młodzieży" - skwitował z żalem.
Czytaj też:
Syn Olbrychskiego nie krył żalu do ojca w mediach. Aktor wyznał prawdę po latach
Olbrychski wspomina sceny z Polą Raksą. Nie wiedział, że jej mąż patrzy
Rocznica śmierci Jankowskiej-Cieślak. Szapołowska zdradza nieznane kulisy








