Był czas, że Rafał Olbrychski za wszystkie swoje zawodowe i życiowe niepowodzenia obwiniał ojca, którego - gdy najbardziej go potrzebował - przy nim nie było.
"Nie lubię i nie chcę wspominać (...), bo jest to dla mnie jak rozdrapywanie ran. W moim [dorastaniu - red.] nie było niemal nic pozytywnego" - wyznał, będąc już dorosłym mężczyzną, w rozmowie z "Faktem".
"Praktycznie wychowywałem się bez ojca, nie widywałem go za często" - dodał.
Rafał Olbrychski: Ojciec starał się spełnić każdy jego kaprys, ale nie był tatą na medal
Daniel Olbrychski rozwiódł się z Moniką Dzienisiewicz, gdy ich syn Rafał miał niecałe trzy lata. Dziś twierdzi, że starał się być jak najlepszym ojcem, ale na pewno nie był tatą na medal.
"Byłem zajęty piękną pracą, czasami nieregularną, ale czasu na dzieci nigdy nie szczędziłem. Z Rafałem, mimo że porzuciłem jego matkę, kiedy był mały, to do jego dorosłości spędzałem z nim każde święta i wakacje. Rozpieszczałem go, każdy kaprys starałem się spełnić" - opowiadał aktor w wywiadzie dla portalu Co Za Tydzień.
"Różnie między nami bywało. Raz świetnie, innym razem gorzej. Były konflikty" - stwierdził z kolei Rafał na łamach "Twojego Imperium".
Daniel Olbrychski wcale nie był zachwycony, gdy syn postanowił pójść w jego ślady. Gdy jednak po premierze filmu "Rozmowa z człowiekiem z szafy" grającego w nim główną rolę 22-letniego Rafała okrzyknięto "następcą sławnego taty", pękał z dumy.
Rafał Olbrychski: Nie zdawał sobie sprawy, że sam nie poradzi sobie ze swoimi problemami
Po głośnym debiucie, za który dostał Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego, której pierwszym laureatem był jego ojciec, Rafałowi wróżono wspaniałą karierę. Tymczasem Olbrychski junior zagrał jeszcze w paru filmach i znikł z ekranów - między 1997 a 2012 rokiem zagrał epizod w jednym z odcinków serialu TVN i nic więcej.
"Rafałowi czegoś zabrakło. Może pokory?" - zastanawiał się Daniel Olbrychski, goszcząc wiele lat później w studiu "Dzień Dobry TVN".
"Nie miał tego mojego charakteru ani w muzyce, ani w aktorstwie. Trzeba być w tym konsekwentnym" - stwierdził.
Tak naprawdę Rafał Olbrychski zachłysnął się sukcesem i po prostu stracił kontrolę nad swoim życiem.
"Zderzyłem się ze ścianą, sięgnąłem dna" - przyznał po latach w rozmowie z Michałem Misiorkiem z Plejady.
Rafał nie kryje, że długo nie zdawał sobie sprawy z tego, że sam nie da sobie rady. Twierdzi, że - to jego słowa - nie słyszał głosu bliskich.
"Pewnego dnia Monika [kobieta, z którą od 2008 roku dzieli życie - przyp. red.] powiedziała mi, że absolutnie nie wyobraża sobie już dłużej życia ze mną w tym stanie. To było jak tąpnięcie. Poszedłem na terapię" - opowiadał, wspominając w "Twoim Imperium" moment, w którym zdecydował się podjąć kroki.
Rafał Olbrychski: Musiał minąć czas, żeby wyciągnąć do ojca rękę na zgodę
Powrót do "normalności" Rafał Olbrychski zaczął od publicznego oskarżenia ojca o zmarnowanie mu wczesnego okresu.
"Syn był dla niego mniej ważny od kolejnych filmów i kolejnych kobiet" - powiedział "Faktowi".
"Moje kontakty z ojcem nie są dobre, nigdy nie były dobre i nigdy nie będą" - stwierdził.
Dziś bardzo żałuje tamtych słów.
"Miałem wtedy głęboką potrzebę, by to powiedzieć. Siedziało to we mnie i nie umiałem tego inaczej przepracować. O pewnych sprawach nie powinienem był mówić publicznie" - wyznał półtorej dekady później Plejadzie.
Rafał Olbrychski, pytany dziś, co sprawiło, że wyciągnął do ojca rękę na zgodę, mówi, że musiał po prostu wydobrzeć.
"Musiałem dojść do siebie, wyleczyć rany, wzmocnić się i nabrać siły" - powiedział Michałowi Misiorkowi.
"Kiedy zacząłem myśleć o ozdrowieniu naszych relacji, to ze strony ojca też pojawiła się podobna reakcja. Teraz jest naprawdę super" - potwierdził później na łamach "Twojego Imperium".
Źródła:
Wywiady z R. Olbrychskim: "Fakt" (luty 2009), Plejada (marzec 2024), "Twoje Imperium" (luty 2025)
Wywiady z D. Olbrychskim: "Dzień Dobry TVN" (kwiecień 2023), "Co Za Tydzień" (marzec 2023)
ZOBACZ TAKŻE:
Olbrychski pierwszy raz tak szczerze o swoim życiu. Mówi wprost: "staram się"
Rafał Olbrychski nie pozwala oczerniać swojej matki. Tak zareagował na słowa córki Kopiczyńskiego
Po latach wyszło na jaw ws. Olbrychskiego. Ten dokument zdradza wszystko








