Córka Kingi Rusin i Tomasza Lisa odniosła nowy sukces
Kinga Rusin i Tomasz Lis rozstali się dwadzieścia lat temu. Owocem ich związku i wielką dumą jest jednak córka. Iga Lis w tym roku będzie świętować 26. urodziny, a już ma na koncie międzynarodowy sukces. Jej pierwszy pełnometrażowy film dokumentalny "Bałtyk", w którym jest reżyserką i autorką scenariusza, zdobywa kolejne laury.
Film Igi Lis otworzył w czerwcu 2025 roku 65. Krakowski Festiwal Filmowy, a w sierpniu trafił do kin. Od tego czasu zdążył już zgarnąć nagrody na Sopot Film Festival i Festiwalu Opolskie Lamy oraz wyróżnienie za zdjęcia na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych - ale to dopiero początek.
Pod koniec stycznia "Bałtyk" znalazł się w gronie trzynastu filmów pokazanych w konkursowej sekcji Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych w Biarritz we Francji. Twórcy ledwo wrócili z tego wydarzenia, a już wzięli udział w kolejnym. To właśnie tam miały miejsce bardzo zaskakujące sceny.
Iga Lis z filmem "Bałtyk" na przeglądzie filmowym Orłów
Od 9 stycznia do 8 lutego w kinie Iluzjon w Warszawie odbywa się przegląd filmów - kandydatów do tegorocznej nagrody na 28. Festiwalu Filmowym Orły. 2 lutego pokazano tam film "Bałtyk". Podczas towarzyszącego mu spotkania z twórcami - w tym Igą Lis oraz główną bohaterką dokumentu, panowała nietypowa atmosfera.
Zazwyczaj przy tego typu wydarzeniach panuje dość uroczysty klimat. Nie brakuje wzruszeń, ale śmiech jest raczej delikatną przyprawą, a nie głównym składnikiem. Tym razem było zupełnie odwrotnie. Jak relacjonuje "Super Express", śmiechy i żarty rozlegały się w całej sali, a reżyserka i scenarzystka zachowywała się bardzo spontanicznie.
Iga Lis, zamiast nudnego dystansu i sztucznej powagi, prezentowała doskonały humor i nie wstydziła się tego okazać. Jej emocje, duma i radość były widoczne jak na dłoni. Spontaniczne reakcje, naturalny luz i żywa gestykulacja z pewnością ożywiła kinowe mury.
Film Igi Lis "Bałtyk" zdobędzie kolejne nagrody?
Córka Rusin i Lisa była niezwykle podekscytowana możliwością, że jej film zostanie nominowany do Orłów. Oficjalną listę poznamy dopiero 11 lutego, ale biorąc pod uwagę kulturalne zamieszanie, jakie wywołał do tej pory, szansa jest spora. Tym bardziej że sama opowieść jest wyjątkowa.
"Bałtyk" opowiada o życiu Barbary Wróblewskiej, zwanej Miecią. Kobieta przez ostatnie czterdzieści lat prowadziła wędzarnię ryb w Łebie, a jej postać jest dobrze znana zarówno okolicznym mieszkańcom, jak i turystom, którzy przychodzili do Mieci po autograf.
Dla Barbary Wróblewskiej jej wędzarnia to cały sens życia i wielka pasja. Produkcja pozwala spojrzeć na nią nie tylko jako na niezwykłą postać, niemal zrodzoną z morza i dymu - ale też jako zwykłą kobietę, która wraz z wiekiem napotyka coraz więcej trudności.
Zobacz też:
W poniedziałek po południu potwierdziły się wieści ws. Rusin i Kujawy
To było tylko kwestią czasu. Córka Rusin i Lisa ogłosiła wspaniałe wieści
Córka Rusin i Lisa ma jasne stanowisko ws. WOŚP. Potwierdziła przypuszczenia








