Gąsiorowska i Żurawski byli razem przez kilkanaście lat. W końcu ona podjęła decyzję
Roma Gąsiorowska i Michał Żurawski poznali się przed laty w teatrze, ale dopiero później, na planie serialu "Londyńczycy", naprawdę się do siebie zbliżyli. On zostawił dla niej partnerkę, z którą miał półtorarocznego wówczas syna.
W 2010 gwiazdy wzięły ślub, a w ciągu kilkunastu lat małżeństwa doczekali się dwojga pociech. Niestety w 2023 roku nasiliły się plotki o ich kryzysie, a potem rozstaniu. Przez moment była nawet nadzieja na pojednanie, ale niestety nic z tego nie wyszło.
W końcu aktorka złożyła pozew rozwodowy i potwierdziła, że między nią a jej byłym już wszystko skończone. Ale formalne zamknięcie tego rozdziału wcale nie jest takie proste.
W sądzie właśnie miała miejsce kolejna rozprawa. Nie do wiary, co się na niej wydarzyło.
Ciąg dalszy rozwodu Gąsiorowskiej i Żurawskiego. Nie do wiary, z kim aktor przyszedł do sądu
Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że teraz w końcu nastąpi przełom w sprawie.
"Nadchodzący termin pod koniec marca 2026 r. może okazać się decydujący. To właśnie wtedy sąd może zakończyć wielomiesięczne postępowanie i formalnie zamknąć jeden z najdłuższych i najsmutniejszych rozwodów w polskim show-biznesie" - informował "Fakt".
I rzeczywiście, rozprawa odbyła się w poniedziałek, 30 marca. Co ciekawe, w sądzie zabrakło Gąsiorowskiej (na ostatniej rozprawie sytuacja była odwrotna), Żurawski natomiast pojawił się w dość nietypowym towarzystwie.
Odziany w ciemną koszulę, jeansową marynarkę i jasne spodnie 46-latek przyszedł bowiem na posiedzenie wraz z kolegą po fachu, Piotrem Nowakiem, którego widzowie mogą kojarzyć z różnych seriali telewizyjnych.
Znajomość panów stała się bliższa zapewne dzięki pracy przy wspólnych spektaklach. Najwidoczniej tego dnia aktor miał za zadanie wspierać swojego przyjaciela w trudnych chwilach.
Jak relacjonuje wspomniany serwis, widać było, że Żurawskiemu nie podoba się obecność mediów. Po ponad godzinie mężczyzna opuścił salę w nietęgim humorze.
To nie były plotki ws. Gąsiorowskiej i Żurawskiego. A jednak, taka jest o nich prawda
Z najnowszych informacji wynika, że sprawa wciąż nie ma swojego finału. Ten przewidywany, jak dowiedziała się Plejada, jest na 11 maja bieżącego roku, kiedy to odbędzie się kolejne i - jak wszyscy mają nadzieję - ostatnie posiedzenie sądu.
Joanna Adamowicz z Sądu Okręgowego Warszawa-Praga wyjaśniła również, dlaczego małżonkowie nie są obecni na wszystkich spotkaniach.
"Strony mają swoich pełnomocników i ich obecność na rozprawach nie jest obowiązkowa, o ile sąd tego nie zaznaczy" - tłumaczyła.
Zobacz też:
Michał i Piotr Żurawscy prawdę o sobie poznali po latach. Wygadał się dziadek
Żurawski rozwodzi się z Gąsiorowską. Już przed ślubem wiedział, że tak będzie








