Burza w sieci po koncercie Heleny Englert
Helena Englert uznała ostatnio, że aktorstwo to za mało. Ambitna 25-latka postanowiła spróbować swoich sił w muzyce. Single, które dotąd wydała jako HELA, wywołały spore poruszenie w sieci. Po premierze "Pani domu" o komentarz pokusiła się nawet oburzona Dorota Masłowska, która uznała, że utwór ma niepokojąco wiele wspólnego z jej wydanym dwanaście lat temu "Chlebem". Poszło o "kanapki z hajsem".
"(…) 'kanapki z hajsem' były błyskotliwe 10lat temu. Albo wcale. Jednak to ja je zrobiłam. Specyfika tego co piszę jest taka, że te różne frazy stosunkowo często trafiają do obiegu języka potocznego i artystycznego. Najczęściej jestem szczęśliwa i dumna, gdy młode artystki i artyści przetwarzają dalej moją sztukę swoją wyobraźnią. Niestety w tym wypadku tak nie jest. Już taka bida, że trzeba brać czyjeś i podawać jako swoje?" - oburzyła się na swoim facebookowym profilu.
Teraz znów w sieci jest głośno na temat córki Jana Englerta i Beaty Ścibakówny. Wszystko w związku z jej debiutanckim koncertem.
Helena Englert zadebiutowała na żywo i się zaczęło
W miniony piątek Helena Englert po raz pierwszy wystąpiła na żywo ze swoim autorskim repertuarem. Zdjęciami i nagraniami z debiutanckiego koncertu artystka podzieliła się na swoim instagramowym profilu.
"Zagrałam wczoraj pierwszy koncert w życiu! Dziękuję za możliwość zadebiutowania u was. Nie mogę się doczekać kolejnych występów. A za dwa tygodnie wydajemy kolejnego singla" - ogłosiła przejęta.
Pod postem od razu pojawiło się mnóstwo komentarzy:
- "Strasznie mi się podoba!";
- "W końcu piosenka o czymś (…). Powodzenia, bo jestem fanką twojego talentu";
- "Dla mnie super!";
- "Promuj bardziej te koncerty, bo ja chcę na nich być" - pisali fani.
Nie wszystkie komentarze były jednak pełne zachwytu. Internauci nie gryźli się w język po pierwszym koncercie Heleny Englert.
- "Dla mnie żałosne. Sorry, ale nazwisko nie wystarczy";
- "No niestety nie jest to dobre";
- "Dno" - pisali.
Helena Englert nie mogła przejść obojętnie wobec takiej sytuacji. Jej odpowiedź nie pozostawia wątpliwości.
"To daj unfollow mordo i dzięki za podbicie algorytmu ego" - odparowała.
Ładnie wybrnęła?
ZOBACZ TAKŻE:
Helena Englert składa życzenia mamie. Ścibakówna nie wygląda na 58 lat
Kurdej-Szatan i Englert przerwały spektakl. Potrzebna była natychmiastowa pomoc
Wyszła na jaw prawda o zachowaniu Heleny Englert. Gałązka potwierdziła








