Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Borys Szyc ponownie ojcem?

Nie ma już wątpliwości, że Justyna Nagłowska (39) jest miłością jego życia. Kilka miesięcy temu Borys Szyc (40) oświadczył się i zaczął przygotowania do ślubu. Podobno ma odbyć się jeszcze w tym roku. A jeśli los będzie łaskawy, kolejnym etapem może stać się powiększenie rodziny.

Oboje z Justyną bardzo tego pragną. - Myślimy o tym - przyznaje aktor. - Mamy dużo dzieci, nie mając wspólnego. Odpowiedzialna decyzja, ale ochota jest wielka. To potrzebne między dwojgiem ludzi, którzy chcą być razem - dodaje po namyśle.

Jako partner bywał kapryśny i nieobliczalny, ale ojcem stara się być wzorowym. Z matką swojej córki Soni (13 l.) zakończył związek już dawno temu, ale zadbał o to, by rozstanie nie odbiło się na jego relacjach z córką.

- Moim obowiązkiem jest dać jej szczęśliwe dzieciństwo - mówi Borys. Z Sonią ma fantastyczny kontakt, poświęca jej każdą wolną chwilę. Cieszy się, że nastolatka zaakceptowała jego przyszłą żonę. Stworzyli szczęśliwą, tzw. patchworkową rodzinę. Córki Justyny, Frania (9 l.) i Stefania (7 l.), pod nieobecność mamy chętnie zostają pod opieką "przyszywanego" taty.

Reklama

- Uwielbiają mnie, zwłaszcza młodsza, Stefania, która nie pamięta czasu, gdy mnie nie było. Myśli, że jestem w jej życiu od zawsze - śmieje się aktor.

Przywykł do tego, że żyje w domu kobiet. Jest ich cztery, on jeden, rodzynek. W świecie kobiet odnajduje się znakomicie, bo wychowywał się bez ojca.

- Teraz jest jeszcze Justyna, jej dwie córki, moja mama, moja córka, nawet nasz pies jest suką. I te wszystkie babki mogą na mnie polegać [...]. Wiem, że daję im poczucie spokoju - cieszy się Borys. Jakiej płci będzie kolejny potomek?

Aktorowi marzy się syn, bo w domu przydałaby się równowaga. Trójka córek też cieszyłaby się z narodzin braciszka. Borys junior to brzmi wspaniale!

***


Zobacz więcej materiałów:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje