Sonia Bohosiewicz podzieliła się historią z hotelu
Sonia Bohosiewicz należy do grona polskich celebrytów, którzy lubią podróżować. Mimo to nawet ona miewa problem ze zrozumieniem zasad panujących w hotelach. W czasie ostatnich wakacji problemem okazał się savoir-vivre związany ze... ścieleniem łóżka.
Aktorka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie z Amsterdamu. Dodała do niego opis: "Ścielić łóżko w hotelu, czy nie ścielić?".
Sonia Bohosiewicz nie kryła zaskoczenia. "Jakieś jaja"
Co ciekawe, Sonia popiera zostawianie po sobie porządku. Tym razem została szczerze doceniona przez pracowników obiektu. Gdy postanowiła przed wyjściem z pokoju samodzielnie uporządkować pościel, po powrocie czekała na nią nietypowa niespodzianka. Na stoliku czekał odręcznie wypisany list i voucher na napój w hotelowym barze.
"Nie no, jakieś jaja. Dostałam informację: droga pani Soniu, widzieliśmy wspaniale pościelone łóżko. Nasz dział housekeepingu jest zachwycony i nie wyklucza próby podkupienia pani do naszego zespołu. Dziękujemy i prosimy przyjąć tego drinka jako małe podziękowanie. Miłego pobytu" - zacytowała na nagraniu.
Choć część internautów mogła uznać, że Sonia sobie żartuje, na dowód pokazała otrzymany voucher.
Maja Bohosiewicz wymownie zareagowała na wpis siostry
Wpis skomentowała już Maja Bohosiewcz, która jest nieco innego zdania. Tak odpowiedziała na zadane pytanie o ścielenie łóżka lub zostawienie tego obsłudze:
"W domu ZAWSZE. W hotelu? (...) to najlepsza część hotelu ze magicznie samo się ścięli i ręczniki wracają na miejsce. Czuję się jak moje dzieci w domu".
Sonia krótko skwitowała: "Kłamiesz! Kiedyś nawet ściągałaś pościel".
Maja była zaskoczona i zareagowała stwierdzeniem, że nie pamięta podobnego obrotu spraw.
Oprócz młodszej z pań Bohosiewicz, pozostałe internautki poparły decyzję chwalącej się gwiazdy. Widać, że wśród jej obserwatorek nie brakuje osób pragnących ułatwić pracownikom codzienne zadania.

Czytaj też:
Maja Bohosiewicz kupiła willę nad jeziorem. Na taką posiadłość mało kogo stać
Maja Bohosiewicz pokazała swój jadłospis. "Super proste, w mniej niż 20 minut"








