Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Bilguun Ariunbaatar wyznaje: Z powodu otyłości miałem depresję!

Spora nadwaga, problemy ze zdrowiem i w końcu depresja skutecznie zmotywowały Bilguuna Ariunbaatara (32 l.) do walki ze zbędnymi kilogramami. Przy wzroście nieco ponad 180 cm, ważył ponad 120 kg. W obawie przed grożącymi mu w związku z otyłością chorobami, postanowił zawalczyć o lepszą formę i szczupłą sylwetkę...

Bilguun Ariunbaatar niejednokrotnie podkreślał, że jego motywacją do odchudzania jest stale kurcząca się garderoba. Teraz doszły do tego problemy zdrowotne. Dlatego satyryk w trzy miesiące planuje zrzucić 21 kg.

Reklama

"Okazało się, że mój wiek metaboliczny wynosi 45 lat, groziła mi miażdżyca, ogólnie 33 proc. mnie to był chodzący tłuszcz, więc uznałem, że muszę coś z tym zrobić. Miałem depresję, miałem też problemy z cukrzycą, bo szedłem spać bez mojej świadomości, np. wtedy, kiedy miałem umówione jakieś spotkanie. To był dla mnie sygnał, że muszę coś z tym zrobić" – mówi agencji Newseria słynny Mongoł.

W motywacji ma mu pomóc projekt internetowy. Satyryk rzucił się więc w wir pracy zawodowej i został youtuberem. Cykl jego programów dotyczy przede wszystkim wyzwania, jakiego podjął się w zakresie odchudzania i zdrowego trybu życia. Pokazuje w nich m.in. jak biega i oddaje się morderczym treningom.

"Postanowiłem wziąć się za siebie i oprócz ciała postanowiłem też zadbać o duszę i umysł. Postanowiłem się dalej rozwijać, na YouTube wypuszczam filmiki, które sam produkuję, piszę scenariusze i reżyseruję, one się nazywają SkurczyBil, bo głównym motywem tego jest moje chudnięcie, wziąłem się za siebie" – mówi Ariunbaatar.

To już kolejna dieta odchudzająca showmana. W 2014 roku również planował zrzucić 20 kg, ale nie wyszło...

Newseria Lifestyle

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Bilguun Ariunbaatar

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »