Przejdź na stronę główną Interia.pl

Beata Tyszkiewicz odchodzi z "Tańca z gwiazdami"

Beata Tyszkiewicz (79 l.) potwierdza, że odchodzi z "Tańca z gwiazdami".

Jurorką w popularnym show była przez dwanaście edycji w TVN. W trzynastym sezonie zastąpiła ją Jolanta Fraszyńska. Powróciła w 2014 roku, gdy program przejął Polsat. W sumie na 20 edycji wystąpiła w 19.

Reklama

W czerwcu ubiegłego roku podupadła na zdrowiu i wycofała się z życia publicznego. Teraz poinformowała, że podjęła decyzję o zakończeniu przygody z show.

"Zdecydowałam się wziąć odpoczynek od 'Tańca z gwiazdami'" - mówi "Faktowi".

"To bardzo wymagający program. Bo to nie tylko dwie godziny na wizji, ale też próby i inne długie nagrania. Na pewno będę tęsknić, to zresztą będzie chyba tęsknota obopólna".

Rozgoryczenia decyzją Tyszkiewicz nie kryje producent programu Rinke Rooyens. Choć chciał cały program "ustawić" pod Tyszkiewicz, tak by spędzała ona w studiu jak najmniej czasu, decyzja była odmowna.

"Tak jak wszyscy kocham panią Beatę i zaproponowałem jej nawet, że specjalnie dla niej możemy wszystko dopasować na planie, żeby mogła spędzać w studiu jak najmniej czasu. Niestety, mimo naszych najszczerszych chęci nie udało się pani Beaty przekonać" - mówi Rooyens.

Kto zastąpi gwiazdę, tego na razie nie wiadomo. Nina Terentiew, dyrektor programowa Polsatu, zapewnia jednak, że z panią Beatą widzowie jeszcze się spotkają.

"Drzwi na plan 'Tańca z gwiazdami' będą dla pani Beaty Tyszkiewicz zawsze w Polsacie otwarte. Jestem pewna, że spotkamy się jeszcze nie raz na planie naszych produkcji. Wszyscy życzymy pani Beacie dużo zdrowia!" - dodaje Nina Terentiew.

Kogo chcielibyście oglądać za jurorskim stołem?

***

Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Beata Tyszkiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL