25 stycznia czeka nas kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Do akcji przyłączają się ponownie liczne gwiazdy. Ostatnio głośno było po ogłoszeniu Macieja Musiała, który znów zaskoczył fanów. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Niemałą aferę wywołała z kolei akcja księcia Lubomirskiego. Arystokrata już zaczął się ze wszystkiego tłumaczyć, nie gryząc się przy tym w język. (Więcej TUTAJ).
Tak Artur Barciś pokazał, co myśli o WOŚP i Owsiaku. Poruszenie na całą Polskę
Teraz głos w sprawie postanowił zabrać Artur Barciś. Słynny aktor i niezapomniany Tadzio Norek z "Miodowych lat" zamieścił na swoim Facebooku wymowny wpis.
69-latek udał się bowiem na jedną ze stacji benzynowych, która znów przyłączyła się do wspierania WOŚP, oferując m.in. specjalną kawę w kubkach z logo akcji. Część pieniędzy ze sprzedaży napoju trafia bowiem na konto fundacji.
"Z całą pewnością stwierdzam, że ta kawa na Orlenie smakuje wybornie" - ogłosił Barciś, pozując z kawą w specjalnym kubeczku.
Na razie aktor nie zdradził, czy zamierza coś zaoferować na aukcje. choć można się domyślać, że ofiaruje jeden ze swych wyjątkowych obrazów, które co roku przekazuje na rzecz WOŚP.
Już teraz jednak jego ruch z kawą w kubku WOŚP wywołał nie lada poruszenia. Fani aktora oczywiście poparli swego idola i obsypali miłymi słowami:
"I bardzo dobrze! Należy promować pozytywne wartości i wydarzenia w naszym kraju. Jest ich niestety coraz mniej w Polsce", "Brawo! Nie mam auta, ale przejdę się na... kawy się napiję. Jestem z WOŚP do końca świata i jeden dzień dłużej", "Zwłaszcza w takim pięknym kubeczku", "I najważniejsze, że ciepła i 'pomaga'" - pisali zachwyceni fani pana Artura.
Artur Barciś zmienił zdanie. Teraz poleca kawę z Orlenu
Niestety, byli też i tacy, którzy postanowili skrytykować Barcisia za ten post. Przypomnieli, że parę lat temu ponoć psioczył na wspomnianą stację, gdy szefował jej Obajtek.
"Norek do kanału!!!! Dwa lata temu nie smakowała, a teraz smakuje. Tadzik....! Do domu... Bez komentarza", "Na tym orlenie kawa smakuje, na tym samym dwa lata temu nie smakuje. PS. Nie, nie zmienił się smak kawy", "Panie Arturze... Bez komentarza", "Zawiodłam się na panu" - pisali niektórzy złośliwcy.
Zobacz też:
Kolejne smutne wieści o Stochu. Z nieoczekiwanej strony pojawiła się żona Ewa
Ewa Stoch przerwała milczenie. W końcu oficjalnie potwierdziła
Żona Stocha podzieliła się wspomnieniem z innym. A to zaskoczenie








