Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Barbara Kurdej-Szatan nie wytrzymała podczas wywiadu. Popłynęły łzy

Barbara Kurdej-Szatan (32 l.) to jednak z gwiazd, które miały okazję poznać i pracować z Anną Przybylską (+35 l.). Aktorka zapytana o ich znajomość, nie mogła powstrzymać łez.

Kolejna rocznica śmierci Ani Przybylskiej jest dniem, w którym na pewno niejedna osoba pomyśli ciepło o zmarłej w 2014 roku artystce, która zmagała się z rakiem trzustki.

Reklama

Jedną z tych osób na pewno jest Basia Kurdej-Szatan, która poznała Przybylską na planie reklamy słynnej sieci komórkowej. Jak się okazuje, Anka była już wtedy bardzo chora, co niezmiernie poruszyło całą ekipę.

W ostatnim wywiadzie udzielonym dla portalu Party bardzo emocjonalnie odpowiedziała o ich spotkaniu.

"Przyznam, że to było wtedy dla mnie dość przerażające przeżycie, bo widać było, że ona bardzo walczy, że jest niesamowicie silna, ale niestety już nie ma tej siły. Pamiętam, że to było bardzo poruszające wtedy dla nas wszystkich na planie" - już na samym początku rozmowy widać było, że Basia walczy ze wzruszeniem.

Po chwili aktorka zdobyła się na bardzo osobiste wspomnienie. Niestety wywołało ono płacz, którego Barbara nie mogła już powstrzymać.

"Pamiętam taki moment, jak patrzyła na mnie i wyciągała ręce mówiąc ‘daj mi trochę energii’...aż mnie ciarki przechodzą. To było takie smutne" - urwała wypowiedź, bo zaciśnięte od płaczu gardło nie pozwoliło jej dokończyć myśli.

Widać było, że gwiazda nie potrafi sobie poradzić z emocjami, które wywołało to wspomnienie. Zapewne jeszcze długo wielu bliskim koleżankom i kolegom Ani nie będzie łatwo pogodzić się z jej śmiercią. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Barbara Kurdej-Szatan | Anna Przybylska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »