Celine Dion w centrum medialnego zamieszania. Prawda o koncertach wyszła na światło dzienne
Od kilku tygodni w mediach znów zrobiło się głośno o Celine Dion. Do prasy dotarły bowiem doniesienia, sugerujące, że gwiazda światowej sławy, powraca do koncertowania.
Przełomowe informacje potwierdzać miały zdjęcia udostępnione przez polskiego influencera muzycznego. Patryk Wąsowski pokazał bowiem kadry z konferencji przygotowanej dla pracowników i partnerów Paris La Defense Arena.
Na rozkładówce można było bowiem dostrzec szereg dat z dopisanym tuż obok imieniem i nazwiskiem Celine Dion. Mężczyzna uznał ten zbieg okoliczności za potwierdzenie plotek, które od dłuższego czasu szeptano w kuluarach.
"W poniedziałek na ulicach Paryża pojawiło się ponad 200 billboardów z tytułami największych przebojów Céline Dion. Wszyscy zrozumieli, że to jednak nie tylko plotki. Ogłoszenia tej wyjątkowej rezydentury spodziewałbym się dosłownie na dniach. Maksymalnie w przeciągu dwóch tygodni" - wyjaśnił influencer muzyczny Patryk Wąsowski "Patryczon" w rozmowie z Plejadą.
Celine Dion zwróciła się do fanów. Potwierdziła plotki
Celine Dion postanowiła dłużej nie trzymać fanów w niepewności i oficjalnie potwierdziła, że faktycznie planuje szereg występów w ramach rezydentury na paryskim stadionie. Na scenę wyjdzie aż 10 razy.
"To najlepszy prezent w moim życiu. Jestem gotowa. Czuję się dobrze, jestem silna i podekscytowana" - powiedziała w nagraniu skierowanym do fanów.
Ogłoszenie przedstawiła w dzień swoich 58. urodzin. Wokalistka nie ukrywała, że ma to dla niej wielkie znaczenie.
"Czułam waszą miłość każdego dnia. To dzięki wam tu jestem" - podkreśliła na koniec nagrania, zwracając się do swoich fanów.
Zobacz także:
Celine Dion zaplanowała szereg koncertów w Europie. Ujawniono konkretne daty. "To będzie pożegnanie"
Celine Dion choruje od lat. Teraz nadała emocjonalny komunikat. "Dziś jest czas..."








