Sebastian Fabijański szuka miłości
Sebastian Fabijański ma za sobą dobry rok. Najpierw wziął udział w programie "Taniec z gwiazdami", gdzie udało mu się pokazać siebie z zupełnie nowej strony. Następnie zaśpiewał w konkursie "Premiery", podczas 63. Krajowego Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu. Choć nie udało mu się sięgnąć po wygraną, jego talenty i osobowość szybko sprawiły, że poszerzył grono wiernych odbiorców.
Wygląda na to, że charyzmatycznemu aktorowi brakuje na ten moment tylko jednego - miłości. Fabijański korzysta z aplikacji, które mają mu ułatwić jej znalezienie.
"Stwierdziłem, że jeśli chciałbym poznać kogoś spoza branży, to muszę w taki sposób. Nie ukrywam, że jest mi trudno tak na ulicy chodzić i nawiązywać relacje, ponieważ w wielu wypadkach jest to męczące przez wzgląd na to, że ludzie po prostu podchodzą, chcą zdjęcia, czuję się obserwowany" - powiedział Kozaczkowi.
Sebastian Fabijański o trudach randkowania w sieci
Co ciekawe, Sebastian należy do tych osób, które póki co bezskutecznie podejmują próby znalezienia drugiej połowy.
"Najczęściej jeżeli tam dochodzi do jakiegoś dialogu, to po prostu przechodzimy na Instagram, żeby ta osoba wiedziała, że ma ze mną do czynienia. Chociaż wiesz, nie ukrywam, że tyle ludzi oszukuje w internecie - filtry, nie filtry. Ja czasami też tracę wiarę, że w ogóle w internecie można po prostu poznać kogoś takiego, jakim jest, tylko poznajesz jakieś wyobrażenie tego kogoś o sobie samym. Bez sensu" - tłumaczył artysta.
Sebastian Fabijański jest gotowy na uczucie
Nie jest to pierwszy raz, gdy Sebastian wspomina o potrzebie znalezienia kogoś, z kim będzie budował wspólną przyszłość. Były parter Maffashion, tak wypowiadał się o tym na łamach podcastu "Wersja osobista".
"[Chcę - przyp. aut.] spotkać kogoś, kto właśnie będzie oddechem od tego świata. Nie wiedząc za bardzo, w jaki sposób mogę kogoś takiego poznać, po prostu założyłem (...) konto w aplikacji randkowej i otworzyłem się na ten rodzaj szukania" - zdradził.

Czytaj też:
Wspaniałe doniesienia od Fabijańskiego. Pochwalił się. Stanie się już niedługo
Sebastian Fabijański jurorem w "TzG"? Tak mówi o zastąpieniu Ewy Kasprzyk
Sebastian Fabijański w końcu oficjalnie ogłosił. "Wyszliśmy poza narzucone nam ramy"








