Natsu i Kucina tworzą parę w "Tańcu z gwiazdami". Od razu złapali dobry kontakt
Na kilka dni przed oficjalnym rozpoczęciem wiosennej odsłony "Tańca z gwiazdami" Wojciech Kucina przyznał wprost, że od dawna miał na oku przydzieloną mu do pary influencerkę - Natalię "Natsu" Karczmarczyk.
"Uważam, że dostałem chyba najlepszą możliwą opcję. Była to moja taka wymarzona partnerka, więc jestem bardzo zadowolony" - mówił w rozmowie z serwisem przeAmbitni.pl.
Po tym, jak partnerzy zachowywali się wobec siebie na nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych czy na spotkaniu integracyjnym przed startem show, nietrudno było wywnioskować, że złapali ze sobą naprawdę dobry kontakt.
"Świadkowie wydarzenia nie mieli wątpliwości - między tą dwójką panuje wyjątkowo dobra chemia. Po integracji para wsiadła razem do auta i odjechała" - relacjonował wtedy "Super Express", a tak samo było przecież i po ostatnim niedzielnym epizodzie.
Tego wieczora tancerz zdobył się zresztą na wyjątkowy gest pod adresem swojej podopiecznej.
Aż huczy o romansie Natsu w "Tańcu z gwiazdami". Wreszcie Kucina wyznał wprost, jakie ma intencje
Jako że ostatni odcinek przypadał dokładnie na Dzień Kobiet, to produkcja postanowiła celebrować w nim ważne przedstawicielki płci pięknej. Oprócz tego, że gwiazdy opowiadali o swoich ukochanych czy mamach, to jedna z nich sama została doceniona.
Wojtek Kucina po zakończonym tańcu wręczył bowiem "Natsu" okazały bukiet czerwonych róż. Jak się później okazało, było ich aż 120. Nie minęło dużo czasu, a tancerz wyjawił swoje intencje. Już nie ma wątpliwości.
"Jest wyjątkową dziewczyną, megawrażliwą. Uważam, że każda kobieta zasługuje na takie piękne róże, a Natalia w szczególności" - powiedział 29-latek w rozmowie z Plejadą.
Para numer 6 nie miała jednak zamiaru wdawać się w dywagacje na temat charakteru ich relacji. Widać, że - zwłaszcza influencerka - myślami byli zupełnie gdzie indziej.
Natsu przygnębiona ocenami jurorów. Tuż po "TzG" oficjalnie ogłosiła
"Natsu", która od początku tej edycji plasuje się w dolnej części tabeli wyników, nie ukrywała w wywiadach, że nieradzenie sobie na parkiecie bardzo jej ciąży.
"Teraz to my mamy ważniejsze problemy. Mamy na głowie jury, a nie... Będziemy skupieni na pewno na maksa na tym, żeby w końcu dostać dobre noty w przyszłym tygodniu. Chociaż trójkę. Wiem, że Wojtek bardzo się stara i jest tak fatalnie, że dostajemy takie słabe noty" - dodała.
Na szczęście gwiazda internetu może liczyć na głosy fanów. To właśnie do nich zwróciła się od razu po show.
"Para nr 6 się nie poddaje, a przede wszystkim ja nie odpuszczę. Wygram (...) sama ze sobą i moją głową. Bierzemy oceny na klatę i będziemy pracować jeszcze więcej. Nie jest łatwo, ale (...) pokażę w końcu, na co mnie stać! Dziękuję Wam za wsparcie, kocham Was" - napisała na Instagramie pod wspólnym zdjęciem z Wojtkiem.
Już wkrótce przekonamy się, jak poradzi sobie z kolejną choreografią.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Kucina i Natsu zabrali głos ws. swojej relacji. Tego ludzie się nie spodziewali
Partner Natsu nie owijał w bawełnę. "Mój najtrudniejszy przypadek w 'Tańcu z gwiazdami'"
Od razu po "Tańcu z gwiazdami" Natsu zabrała głos. "Nie ma co udawać"








