Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Gałązka i Bartkiewicz z pierwszym takim występem w tej edycji "Tańca z gwiazdami"
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz zatańczyli pierwszy w tej edycji programu "Taniec z gwiazdami" taniec współczesny. Pełen emocji układ sprawił, że widownia aż zaniemówiła. Również jurorzy nie mogli ukryć poruszenia.
"Boję się na was spojrzeć, bo boję się, że się wzruszę. (...) Wspaniała artystka. To, co robicie we dwoje jest dla mnie niesamowite. Wasza relacja... (...) to jak o nią dbasz, to jest coś niesamowitego" - mówiła Agata Kulesza (na jeden wieczór zastąpiła Ewę Kasprzyk), na co dzień występująca w teatrze z Gałązką.
Zgrzyt między jurorami po tańcu Pauliny Gałązki. Iwona Pavlović nie zgadza się z Wygodą
Co ciekawe, po tańcu Pauliny Gałązki wśród jurorów nastąpił mały zgrzyt.
"Do tej muzyki to było piękne, spójne, zachwycające. Patrzę na was, jak przeżywacie (...) i wierzę, że się tańczy po to, żeby żyć. Żyć lepiej (...) - uzupełnił poprzednią wypowiedź Tomasz Wygoda.
Ekspert tylko na końcu zauważył, że ma niewielki niedosyt. Iwona Pavlović weszła mu w słowo i powiedziała, że ona nie ma takich odczuć.
"Bardzo mi się podobała praca oddechem. (...) Może Tomkowi zabrakło, bo było dużo elementów, że byłaś noszona i przenoszona. Mniej samodzielności. Ale to było piękne i spektakularne" - podkreśliła jurorka.
Duet otrzymał 40 punktów.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go.
Czytaj też:
Agata Kulesza dołączyła do jurorów "Tańca z gwiazdami". Zachwyciła za kulisami
Faworyci "TzG" znów nie zawodzą. Jest pierwsza "czterdziestka" i owacje na stojąco [NA ŻYWO]
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








