Antoni Królikowski chwali nowy biznes Liroya!
Ostatnio miał premierę nowy program TVN "Przez Atlantyk", w którym Maja Hirsch, Antek Królikowski, Natalia Przybysz, Renata Kaczoruk, Piotr Liroy-Marzec i Zygmunt Miłoszewski mają za zadanie poradzić sobie z żywiołem i wspólnymi siłami dotrzeć niewielkim jachtem z Gran Canari do Gwadelupy.
Piotr Liroy-Marzec zabrał ze sobą na pokład statku zapas leczniczej marihuany. Muzyk od dawna jest pacjentem, który w swoim leczeniu wykorzystuje legalne CBD. Artysta założył swój własny konopny biznes, który zajmuje się uprawą i sprzedażą wysokiej jakości produktów z zawartością leczniczej marihuany.
Antoni Królikowski wyraził na Instagramie podziw dla Liroya, który świetnie przemyślał swój udział w programie. Muzyk na wizji palił "legalne jointy", co stało się świetną reklamą dla jego firmy.
Kim trzeba być, żeby zorganizować sobie ośmiotygodniową kryptoreklamę swojego legalnego zioła w Primetime na antenie popularnej telewizji!? Kocham gościa. Liroy, ten miesiąc jest zdecydowanie Twój.
Piotr Liroy-Marzec aktywnie działa na rzecz depenalizacji marihuany. Jak przyznał w rozmowie z Plejadą, nie tylko dlatego, że sam jest pacjentem, ale w jego opinii tak po prostu powinno być. Chociaż jednak na pełną legalizację przyjdzie nam trochę poczekać, muzyk przyznaje, że w tej kwestii już się wiele zmieniło.
Z roku na roku umarzanych jest coraz więcej spraw związanych nie tylko z posiadaniem, ale też uprawianiem konopi. Jeśli ktoś mi nie wierzy, proszę sprawdzić statystyki. Zmierzamy więc w dobrą stronę. Ale mam poczucie, że to się dzieje mimochodem. Zmiany idą z Zachodu. Są tacy, którzy twierdzą, że gdy marihuana zostanie w pełni zalegalizowana, to zapanuje u nas sodoma i gomora. To kolejna bzdura! Wystarczy spojrzeć na kraje, w których już do tego doszło – liczba uzależnionych się zmniejszyła, nie ma tam żadnych patologii.
Zobacz też:
Wróżbita staje w obronie Rosjan i apeluje do Polaków: Opamiętajcie się
Chajzer przyjął rodzinę z Ukrainy. Mówi, co jest największym problemem
Wojna Rosji z Ukrainą. Kolejny dzień walk








