Anna Wendzikowska nie miała szczęścia w miłości
Anna Wendzikowska ma za sobą jedno krótkie małżeństwo i dwa medialne związki, które skończyły się rozstaniami. Pierwszym mężem dziennikarki był Christopher Combe, którego poznała w Londynie. Ich małżeństwo trwało tylko trzy lata.
Później Wendzikowska związała się z Patrykiem Ignaczakiem, wokalistą zespołu Audiofeels. Owocem tego związku jest urodzona w 2015 roku córka Kornelia. Zakochani rozstali się jednak niedługo po narodzinach pociechy.
W latach 2017-2020 dziennikarka była związana z przedsiębiorcą Janem Bazylem, z którym ma córkę Antoninę. Niestety i ten związek nie przetrwał próby czasu.
Jakiś czas temu Anna Wendzikowska przyznała, że ponownie otworzyła się na miłość i zakochała się bez pamięci.
Anna Wendzikowska szykuje się do drugiego ślubu
Anna Wendzikowska nie ukrywa już, że jest szczęśliwie zakochana, lecz nadal niewiele mówi o swoim partnerze. Jakiś czas temu przyznała jedynie, że poznała go przez aplikację randkową. Od początku podkreślała, że oboje do relacji podchodzą poważnie. Nikogo więc nie zdziwiło wyznanie dziennikarki, która jakiś czas temu ujawniła, że ukochany poznał już jej córki.
Na początku roku Anna Wendzikowska pochwaliła się pierścionkiem zaręczynowym, a niedługo później relacjonowała swoją wizytę w salonie sukien ślubnych. Dokładnego terminu ślubu nie chciała jednak zdradzać.
"Myślę, że w tym wieku to już ludzie się nie zaręczają po to, żeby być narzeczonymi na zawsze. Tyle mogę powiedzieć na ten temat" - mówiła w rozmowie z Pudelkiem.
Anna Wendzikowska pochwaliła się uroczym zdjęciem z ukochanym. "Przyszły mężu"
O tym, że Anna Wendzikowska i jej partner poważnie myślą o sformalizowaniu związku, może świadczyć zdjęcie, które ostatnio pojawiło się na instagramowym profilu dziennikarki. Zakochani wybrali się na egzotyczny urlop.
Na zdjęciu udostępnionym w sieci widać zakochanych, którzy wymieniają się namiętnym pocałunkiem, stojąc na niewielkiej wysepce na jeziorze Kivu. Fotografię Anna opatrzyła wymownym podpisem.
"Z serii: drogi przyszły mężu, marzy mi się prywatna wyspa. On: Mówisz i masz" - napisała żartobliwie.
Teraz pozostaje już tylko czekać, aż Wendzikowska będzie mogła mówić o ukochanym "mężu", a nie "przyszły mężu".
Zobacz też:
Anna Wendzikowska potrzebowała na to 6 lat. Miała wiele do przemyślenia
Po tym, co zrobiła Wendzikowska, w TVN-ie aż zawrzało. "Zmieniłam ich życie"
Wendzikowska szukała miłości na portalu randkowym. "I mnie zablokowali"








