Anna Wendzikowska nie dała się dotąd poznać jako osoba, mająca szczęście w miłości. Zarówno jej podwójne małżeństwo, zawarte we wczesnej młodości, jak i dwa kolejne związki, z których ma córki, skończyły się rozstaniami.
Anna Wendzikowska nie straciła nadziei
Na szczęście celebrytka zachowała wiarę w miłość. Nawet postanowiła jej poszukać za pośrednictwem aplikacji randkowej. Jak ujawniła Anna Wendzikowska na TikToku, swojego obecnego narzeczonego poznała w internecie. Jednak zanim do tego doszło, było dość burzliwie.
Jak wyznała, jako osoba, podejrzana o udawanie Anny Wendzikowskiej, została zgłoszona administratorowi i zablokowana. Jak wspominała na TikToku:
"Chyba zaczęło się to od tego, że było kilku chłopaków, z którymi rozmawiałam, którzy zaczynali ze mną rozmowę, mówiąc: a czemu masz zdjęcia Ani Wendzikowskiej? Udowodnij, że jesteś Anią Wendzikowską. No to tak się rozmowy ze mną nie zaczyna. W ogóle to nie mam ochoty z tobą zaczynać rozmowy, jeżeli pierwsze, co robisz, to oskarżasz mnie o... W sumie nie wiem o co. Nie jest to zbyt konstruktywny początek rozmowy, żeby kogoś oskarżać o ściemnianie. I chyba ci panowie mnie zgłosili i mnie zablokowali".
Anna Wendzikowska układa sobie życie na nowo
Czyli w życiu osobistym u Wendzikowskiej jak zwykle pod górkę… Ona sama nigdy nie ukrywała tego, że jej związki należały do skomplikowanych.
Celebrytka do tej pory zdążyła dwukrotnie wyjść za mąż. Nie wszyscy wiedzą, że jej pierwszym, poślubionym dwukrotnie mężem był poznany podczas studiów w Londynie Christopher Combe. Ślub wzięli w Las Vegas i w Polsce. Jak wspominała Wendzikowska w rozmowie z "Fleszem":
"Był pół Grekiem, pół Amerykaninem, dlatego ślub braliśmy w cerkwi. Myślałam, że zostanę już na stałe w Anglii, ale okazało się, że temperamenty polski i grecko-amerykański niezbyt do siebie pasują".
W ten sposób trzy lata później, w wieku zaledwie 28 lat Wendzikowska była już rozwódką.
Kolejny ślub planowała z ojcem swojej starszej córki, jednak zamiast tego nastąpiło rozstanie. Urodzona trzy lata później Antonina jest owocem znajomości celebrytki z milionerem, która też zakończyła się w niemiłych okolicznościach.
Anna Wendzikowska planuje trzeci ślub
Na szczęście, zanim zdążyła ostatecznie zrazić się do związków, dzięki wspomnianej aplikacji randkowej poznała mężczyznę, z którym planuje ślub. Jak wyznała na TikToku:
"Pytacie mnie, to powiem, bo przecież ja szczera dziewczyna jestem. Mojego narzeczonego poznałam przez aplikację randkową - tak jak się większość z nas w dzisiejszych czasach poznaje. To jest dobra historia, bo mnie zablokowali. Już parę lat temu, po jakimś tygodniu, może dwóch tygodniach użytkowania, zostałam zablokowana za złamanie praw autorskich, za używanie zdjęć Ani Wendzikowskiej, którą według nich nie byłam. Nie powiem, że w tygodniu, gdy to konto założyłam, to już poznałam mojego narzeczonego, bo to by nie była prawda. Trochę to trwało. To jest historia na kolejną opowieść".
Zobacz też:
Była gwiazda TVN pochwaliła się wielkim szczęściem. To jednak nie były plotki
Wendzikowska oficjalnie potwierdziła. To już koniec domysłów. "Jestem zaręczona"








