Reklama

Reklama

Reklama

Anna Dereszowska usłyszała w ciąży druzgocącą diagnozę. Dziecko mogło nie przeżyć!

Anna Dereszowska nie mogła urodzić żadnego z trójki swoich dzieci naturalnym sposobem. Ze względu na bardzo poważne dolegliwości musiała zdecydować się cesarskie cięcie. Teraz apeluje do innych matek, które były w podobnej sytuacji. "Jesteście wystarczająco dobrymi mamami" - mówi.

Anna Dereszowska miała poważne problemy w ciąży

Anna Dereszowska jest świetnym przykładem aktywnej mamy trójki dzieci, która dobrze sobie radzi, balansując pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym. Na co dzień aktorce pomaga jej życiowy partner Daniel Duniak, który zajmuje się fotografią. Para ma razem dwóch synów: 7-letniego Maksymiliana i kilkumiesięcznego Aleksandra. Razem wychowują również 14-letnią Lenę, będącą córką Anny z poprzedniego związku z Piotrem Grabowskim.

Reklama

Celebrytka na swoim Instagramie ma aż 300 tysięcy obserwujących i ma tan oddane grono fanów i fanek. Na stories została zapytana, w jaki sposób rodziła swoje dzieci - naturalnie czy przez cesarskie cięcie? Anna Dereszowska zdobyła się na bardzo szczerą odpowiedź.

Aktorka nie ukrywa, że przy wszystkich trzech ciążach miała poważne komplikacje. Decyzja o cesarskim cięciu prawdopodobnie uratowała życie wszystkich jej dzieci.

Anna Dereszowska zaapelowała również do wszystkich matek, które miały podobne przeżycia do niej. Przekonuje, że nawet jeśli nie rodziły siłami natury, czy nie mogą karmić piersią, nie oznacza, że są złymi matkami lub w jakikolwiek sposób gorsze od innych.

Zobacz też:

Mandaryna ma nowy plan na życie! Fani nie dowierzają "robisz to dla beki"

Hakiel opublikował emocjonalny wpis. "Widać, że ktoś pana skrzywdził"

Wróżka Aida z nowym przesłaniem: Prawda, której nie chcesz usłyszeć

Pomagamy Ukrainie. Ty też możesz

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Dereszowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »