Aneta Zając i Stefano Terrazzino wygrali "Taniec z gwiazdami" w 2014 roku
Aneta Zając i Stefano Terrazzino w 2014 roku wygrali "Taniec z gwiazdami". Aktorka po latach wróciła do tematu i wyjawiła prawdę o swojej relacji z tancerzem.
"Pojawiły się nagłówki, że mamy się ku sobie" - wspomniała na łamach RMF Show.
"Stwierdziliśmy, że nie będziemy tego komentować, ale też nie będziemy wykorzystywać w programie. Nie wodziliśmy nikogo za nos, ani się nie tłumaczyliśmy. Raz chyba powiedzieliśmy, że się przyjaźnimy, nikt nam w to nie uwierzył. Więc stwierdziliśmy, że trudno. Ale też nie podsycaliśmy plotek. Po prostu samo to płynęło dalej" - dodała gwiazda.
Aneta Zając o plotkach o romansie w "TzG"
Aneta Zając i Stefano Terrazzino nie chcieli robić wokół siebie sensacji, dlatego odpuścili temat. Nie mieli zamiaru wykorzystywać doniesień, by zdobyć Kryształową Kulę.
"Niektóre choreografie mają pocałunki, my tego staraliśmy się unikać. Chyba ani razu nie mieliśmy. Też specjalnie, by nie podscycać plotek" - zapewniała dalej.
Zając nie była gotowa na takie zamieszanie, ale pomógł jej Stefano, który był doświadczonym tancerzem oraz uczestnikiem show. Plotki nie były dla niego nowością.
Aneta Zając ważnym głosem. Inspiruje ludzi swoją przemianą
Aneta Zając przez lata zebrała szerokie grono fanów, a w ostatnim czasie jest bardzo ważnym głosem ws. wielkich zmian w życiu.
Aktorka regularnie mówi o swojej przemianie związanej z utratą zbędnych kilogramów. Widać, że bardzo cieszy się "nową sobą" oraz dobrym wpływem na ludzi. Fani regularnie dziękują jej za komunikaty, które wspierają ich wyboiste życiowe ścieżki.
Tak niedawno pisała w sieci o dawnej sobie:
"Ja widzę kogoś, kto bardzo się starał. Kto próbował funkcjonować, choć w środku było naprawdę ciężko. Kogoś, kto już tracił nadzieję, że uda się coś zmienić. Dziś wiem jedno i udało mi się wyjść z tamtego miejsca. I mam nadzieję, że już tam nie wrócę".
Czytaj też:
Aneta Zając traciła nadzieję i nie miała już siły. To odmieniło jej życie
Aneta Zając osobiście potwierdziła wieści zza zamkniętych drzwi. Jest inaczej, niż ludzie myśleli
Przed laty Zając zachwyciła fryzurą "pod garnek". Teraz wyznała prawdę








