Marysia momentalnie stała się ulubienicą widzek, a jej sposób ubierania się i fryzury był kopiowany przez tysiące kobiet w kraju.
Aneta Zając wspomina kultową fryzurę z "Pierwszej miłości"
Teraz, z perspektywy czasu, moda sprzed dwóch dekad wydaje się nieco siermiężna i grająca Marysię Aneta Zając aż parsknęła śmiechem, gdy Pudelek pokazał jej zdjęcia z tamtego czasu w cyklu "Stare zdjęcia gwiazd".
Zając miała wtedy półdługie włosy z równo przyciętą i modelowaną na szczotkę grzywką. Trochę przypominała wczesną Marylę Rodowicz, a teraz taką fryzurę określa się "pod garnek".
Aneta Zając ostrzygła tak synów. Źle się to skończyło
Jak ujawniła Zając w rozmowie z Pudelkiem, taki efekt można bez wysiłku osiągnąć domowymi sposobami, wie, bo próbowała:
"Pamiętam, jak synów kiedyś, pierwszy raz obcięłam, to taką grzywkę im zrobiłam. I szybko pobiegłam z nimi do fryzjera i poprosiłem o poprawienie tego. Ja sama się nie obcinałam, poprosiłam fryzjera, żeby mi zrobił taką fryzurę na garnek. Ale jestem zadowolona, wtedy mi się podobało".
Przez blisko 22 lata, które upłynęły od czasu, gdy na planie "Pierwszej miłości" padł pierwszy klaps, Aneta Zając zdążyła zachwycić nie tylko fryzurą i stylizacjami.
Aneta Zając inspiruje widzki
Gdy po trudnym rozstaniu z tatą swoich synów poszła do "Tańca z gwiazdami", widzowie entuzjastycznie na nią głosowali, co w rezultacie zagwarantowało jej Kryształową Kulę.
Zmaganiom aktorki z wahaniami wagi, kibicowała cała Polska. Trudno się dziwić, że z czasem Zając stała łakomym kąskiem dla reklamodawców, zwłaszcza odkąd dowiodła, że nie obawia się trudnych tematów.
A pomyśleć, że jej życie mogło potoczyć się zupełnie inaczej. Jak wspominała Zając w rozmowie z Pudelkiem, o jej losie w zasadzie przesądził przypadek:
"Nie wiem, w jakim miejscu bym teraz była, gdybym, będąc na drugim roku szkoły filmowej w Łodzi nie pojechała na casting i gdyby się to wszystko tak nie potoczyło. Mijają chyba 22 lata, odkąd ten serial zaczął być kręcony, a ja jestem od pierwszego dnia zdjęciowego, od pierwszej sceny, tak że mogę powiedzieć śmiało, że to jest równo połowa mojego życia, bo ja w tym roku kończę 44 lata".
Zobacz też:
Aneta Zając traciła nadzieję i nie miała już siły. To odmieniło jej życie
Mało kto pamięta ten rozdział życia Anety Zając. Dziś nadal z niego czerpie
Wielkie poruszenie ws. Anety Zając. Doniesienia się właśnie potwierdziły. "To niemożliwe"








