Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Olga Frycz długo szukała miłości. W końcu poznała uzdolnionego tancerza
Historia miłości Olgi Frycz i Alberta Kosińskiego jest niezwykle poruszająca. Partnerzy poznali się przypadkiem, gdy aktorka przyszła do tancerza na lekcje. Szybko pojawiło się między nimi uczucie. Zakochani zaręczyli się w styczniu 2025 roku.
Początkowo Olga i Albert chcieli od razu sformalizować swój związek. Niedługo później okazało się jednak, że aktorka jest w ciąży, a to przesunęło ich plany ślubne.
6 lutego 2026 roku na świat przyszedł syn Olgi i Alberta - Jan. Narodziny potomka wywróciły życie partnerów do góry nogami. Mimo to oboje starają się pogodzić obowiązki domowe z zawodowymi.
Albert Kosiński łączy obowiązki taty i tancerza. Wiele zawdzięcza Oldze Frycz
Albert Kosiński w zeszłą niedzielę ponownie pojawił się na parkiecie "Tańca z gwiazdami". W tym sezonie prowadzi przez program Izę Miko. Już pierwszy występ pary pokazał, że mogą oni zajść naprawdę daleko.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o 19:55 w Polsacie i na Polsat Box Go.
Albert jest przygotowany na taki scenariusz. Jak zapewnił w rozmowie z portalem "JastrzabPost", doskonale radzi sobie z łączeniem obowiązków zawodowych i domowych.
"Ja byłem naprawdę dobrze mentalnie przygotowany na to, co się ma wydarzyć. To była, że tak powiem 'zaplanowana akcja'. Cieszę się tym i no mam kochaną Olgę, która mnie strasznie wspiera w tym wszystkim" - powiedział.
Albert cieszy się, że wraz z partnerką dzielą się obowiązkami. Dzięki temu może skupić się na pracy.
"Jak mam na rano, to ona bierze na siebie Jasia w nocy, potem ja wracam i przejmuje usypianie wieczorne, żeby Olga mogła odpocząć, więc bardzo dobrze się uzupełniamy i dzięki temu i dzięki Oldze, mogę tu być" - dodał.
Albert Kosiński jest dumny z Izy Miko. Widzi, jak ciężko pracuje, by zajść daleko w "Tańcu z gwiazdami"
Albert Kosiński podkreśla także, że jego współpraca z Izą Miko układa się naprawdę dobrze. Tancerka jest bardzo ambitna. Ćwiczy nie tylko na sali tanecznej, ale także w domu.
"Ja się bardzo cieszę. Mam tak ambitną partnerkę. Co wieczór wysyła mi nagrania, analizuje, jest pełna pomysłów" - pochwalił Izę tancerz.
W pierwszym odcinku show Kosiński i Miko zaprezentowali się w pasodoble, za które otrzymali aż 37 punktów. To potwierdziło przypuszczenia fanów, którzy domyślali się, ze aktorka z przeszłością baletową, może tańczyć naprawdę znakomicie.
Zobacz też:
Ledwie Kosiński powitał na świecie syna, a tu takie wieści. Frycz potwierdziła doniesienia
Olga Frycz znów nie wytrzymała i odgryzła się krytykom. I to, w jaki sposób
Ponuro w domu Olgi Frycz. Ledwo urodziła, a tu jeszcze to. Pojawiły się nowe problemy
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








