Allan "Enso" Krupa" wprost o filmie Edyty Górniak
Niedawno premierę miał długo wyczekiwany dokument o życiu Edyty Górniak. Film z założenia ma przedstawiać sylwetkę piosenkarki od dwóch stron - jako gwiazdy estrady oraz matki prowadzącej swoje codzienne życie.
Pięć dni po premierze głos niespodziewanie zabrał syn wokalistki - Allan "Enso" Krupa. 21-latek opublikował na Instagramie obszerny wpis, w którym przekazał swoje odczucia odnośnie produkcji.
Syn Edyty Górniak wyznał szczerze, że choć cieszył się, że powstaje produkcja na temat jego mamy, tak nie miał przesadnie dużych oczekiwań. Wszystko zaczęło się powoli zmieniać, kiedy zdjęcia do filmu ruszyły.
"Kiedy po raz pierwszy dowiedziałem się, że chcą o mojej mamie nagrać film, pomyślałem sobie - o, spoko, zasłużyła sobie tym wszystkim nareszcie. Myślałem, że będzie to dokument, jak każdy inny, przebitki ze starych koncertów na przemian z setkami z różnymi ludźmi. Jednak od pierwszego momentu zapalenia się czerwonej lampki na kamerze poczułem, że tworzymy coś innego. Nie miałem wielkich oczekiwań, bo myślałem sobie w głowie, że to nie żadne Hollywood" - zaczął.
Syn Edyty Górniak jest głęboko poruszony dokumentem o jego mamie
Allan Krupa już w trakcie tworzenia produkcji zaczął czuć, że efekt końcowy może okazać się niezwykły. Gdy tylko zobaczył wszystko w sali kinowej, nie mógł opanować emocji.
"Jednak cały czas w głębi czułem, że efekt końcowy może mnie zaskoczyć - utwierdzały mnie w tym momenty, gdy na chwilkę zerkałem na podgląd pani reżyser i żyłem tym, tak samo, jak moja mama. Szczerze, do samej premiery zdążyłem zobaczyć może dwa ujęcia, ale gdy usiadłem na sali kinowej, świat wokoło przestał istnieć, zostałem wciągnięty do tej scenerii ponownie i przeżywałem to, jak za pierwszym razem, gdy tam byłem" - wyznał syn Górniak.
Syn Edyty Górniak przyznał wprost, że film o jego mamie w końcu ukazują ją taką, jaką gwiazda jest w rzeczywistości.
"Płakałem (...), bo wreszcie ludzie mogą zobaczyć moją mamę, tak samo jak ja ją widzę, nie przez pryzmat idiotycznych nagłówków i mocno średnio pisanych artykułów - wyszło to wszystko, jak czułem. Jestem szczęśliwy, że te 3 lata nieustannej pracy dało nam wszystkim nie tylko film i pamiątkę, ale przede wszystkim schronienie, utożsamienie i zrozumienie dla milionów, bo film 'Edyta Górniak' nie jest tylko o niej, ale też o istocie życia, wzlotach i upadkach, które przeżywa każdy z nas i w których wszyscy możemy się zjednoczyć" - podsumował.
Na wpis zareagowała już sama Edyta Górniak, dając serduszko jaki reakcję na poruszające słowa syna.
Zobacz też:
Nie ma śladu po przyjaźni Górniak i Dody. Prawda wyszła na jaw. Jest inaczej, niż ludzie myśleli
Była dziewczyna Allana Krupy ma nowego partnera. Wiadomo, co sądzi o nim jej znany ojciec
Górniak potwierdziła gorzkie doniesienia na antenie. Prawda wyszła na jaw po latach








