Edyta Górniak potwierdziła doniesienia po latach
Edyta Górniak ma teraz bardzo intensywny czas. Niedawno swoją premierę miał film dokumentalny o jej życiu. Gwiazda w ramach promocji produkcji udzieliła kilku wywiadów. W jednym z nich otworzyła się na temat swojej roli w "Metrze", słynnym musicalu w reżyserii Janusza Józefowicza.
Okazuje się, że piosenkarka miała w życiu dużo szczęścia i mogła liczyć na wsparcie osób z branży. Edyta Górniak potwierdziła doniesienia po latach. Na pytanie reporterki Plotka o pierwsze przesłuchanie do "Metra", odparła:
"Ja mam trochę więcej szczęścia niż moi koledzy. Miałam wtedy dlatego, że kiedy ogłoszono nabór artystów młodych, szukano takich osób bez nazwisk, młodych, z takim entuzjazmem, z pasją. Ja o tym nie wiedziałam. Nawet, gdybym wiedziała, na pewno bym się nie zgłosiła, nie miałam takiej możliwości z wielu względów, natomiast miałam wielkie szczęście dlatego, że Wiktor Kubiak, który potem stał się moim managerem (…) zaprosił mnie do udziału w tym musicalu" - wyznała.
Edyta Górniak nie kryje, że ma w życiu wielkie szczęście
To jednak nie oznacza, że artystka z miejsca dostała rolę. Jak podkreśla, musiała udowodnić swoje umiejętności i przejść przez kolejne etapy.
"To było bardzo stresujące, oczywiście, ale to moje staranie było troszeczkę inne. I to mi trochę zostało w takim sensie, że nie lubię i nie potrafię się narzucać. Mam taką starą szkołę - jeżeli się zdarza okoliczność, że ktoś widzi we mnie potencjał i zaprasza mnie do współpracy i każe mi stać w pierwszym rzędzie, po prostu powierza mi jakiś utwór do opieki, to wtedy już staję na wysokości zadania" - wyznała artystka.
Edyta Górniak podkreśla, że ona sama nie ma takiego parcia w staraniach o konkretną rolę, festiwal czy nagrodę.
"(…) W ogóle nie mam czegoś takiego. To jest taka stara szkoła, dlatego mówię, że mam wielkie szczęście, bo myślę, że gdybym musiała (…) [zabiegać - przyp. red.] o swoją obecność, to bym nie była w miejscu, w którym jestem. Nie odważyłabym się, nigdy nie miałam na to odwagi" - powiedziała w rozmowie z Plotkiem.
Taka naprawdę jest Edyta Górniak. Ludzie nie mieli pojęcia
Piosenkarka zaznacza także, że ma świadomość tego, jak ważna w życiu jest odwaga. Ze względu na swoją przeszłość wypracowała jednak pewien schemat zachowań.
"Ja byłam odważna w innych momentach na scenie" - podkreśliła i od razu dodała:
"Starałam się nie rozczarować nikogo, kto mnie postawił przed mikrofonem czy przed kamerą. I tyle. Natomiast dużo rzeczy działo się samoistnie i stąd - wydaje mi się - mam taką filozofię, że po prostu niektóre historie są zapisane, zanim nawet myślimy, że to jest nasza zasługa".
ZOBACZ TAKŻE:
Kulisy powstania przeboju Edyty Górniak dają do myślenia. Po latach wyznała przykrą prawdę
Prace nad filmem o Górniak ciągnęły się bez końca. Zanim włączono kamerę, minęły dwa lata








