"Nasz Nowy Dom" jesienią ponownie w Polsacie
W czwartek, 6 sierpnia, odbyła się prezentacja jesiennej ramówki Telewizji Polsat, podczas której przedstawiono propozycje na nadchodzący czas. Jak zawsze, będzie w czym wybierać.
Stacja zapowiedziała nowości, m.in. program "Hitster", ale nie zabraknie także dobrze już znanych i uwielbianych formatów. Jednym z nich jest "Nasz Nowy Dom" prowadzony przez Elżbietę Romanowską.
Program od lat pomaga rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Ekipa w pięć dni odmienia ich zaniedbane wnętrza, dzięki czemu mogą mieszkać w godnych warunkach.
W rozmowie z nami Elżbieta Romanowska odsłoniła kulisy programu.
Elżbieta Romanowska zdradza kulisy "Naszego Nowego Domu". Rozprawia się z plotką
Wiele osób zastanawia się, co ekipa programu robi w meblami, które znajdują się w remontowanych domach. Nasz reporter Damian Glinka postanowił dopytać o to Elżbietę Romanowską. Okazuje się, że czasem dostają drugie życie.
"My zabezpieczamy wszystkie rzeczy, szczególnie te rzeczy osobiste, które należą do rodziny, żeby rodzina potem mogła sobie na nowo sobie poukładać i zadecydować, co sobie zostawić, co nie. Czasami meble są w na tyle dobrym stanie, że można dać im drugie życie, można dać je komuś, kto też tego bardzo potrzebuje. Gdy meble są naprawdę w stanie nie nadającym się kompletnie [do użycia - przyp. red], są też czasami zagrzybione, to wiadomo, takie rzeczy się po prostu utylizuje" - powiedziała nam prowadząca "NND".
Inni zastanawiają się też, czy rodziny mają prawo sprzedać wyremontowany przez ekipę dom. Elżbieta Romanowska w tym temacie odsyła do prawników, stanowczo jednak nadmieniła: "Nie po to remontujemy te domy, żeby rodziny chciały je potem sprzedawać. Oni walczą o to, żeby te domy były bezpieczne, żeby mogły zamieszkać w nich ich dzieci, żeby mogli się rozwijać i często dochodzić do siebie po trudnych momentach w życiu albo często też nawet po chorobach. Myślę, że akurat o sprzedaży nikt tutaj nie myśli".
W sieci nie brak także plotek, jakoby nieprawdą było, iż ekipa robi remont domu w pięć dni. Elżbieta Romanowska stanowczo temu zaprzeczyła.
"Ci ludzie, którzy byli świadkami tych remontów, wszyscy mieszkańcy miejscowości, do których przyjeżdżamy - oni to wiedzą. Po za tym prawda jest taka, że nie zdążylibyśmy zrealizować całego planu w dłuższym czasie - po prostu emisyjnie to by się nie udało. (…) Ja mogę jeszcze raz powiedzieć, ze ten remont trwa pięć dni, a jeżeli ktoś nie wierzy - zapraszam, zawsze można zapytać naszych bohaterów, oni zdecydowanie powiedzą wam prawdę" - powiedziała nam.
Zobacz też:
Ela Romanowska już przymierza suknie ślubne i ogłasza nowiny. "Wszyscy się dowiedzą"
Romanowska o najtrudniejszych momentach w "Nasz nowy dom". "To boli najbardziej"








