Zmiany w "Szkle kontaktowym". Odchodzi kolejna dziennikarka
W programie "Szkło kontaktowe" od czasu premiery w 2005 roku pojawiło się już wielu dziennikarzy. W ostatnim czasie z formatu odeszły trzy osoby. W lutym 2026 roku z publicystycznym formatem TVN24 pożegnali się Wojciech Fiedorczuk i Michał Kempa.
Kempa nie krył przy tym, że nie pozwolono mu na takie pożegnanie, na jakie liczył. Nie miał okazji po raz ostatni odezwać się do widzów na wizji. Tomasz Sianecki, twarz "Szkła" i dziennikarz tworzący je od samego początku, najwyraźniej nie chciał powtarzać takiej sytuacji. Teraz, gdy z programem rozstaje się Aleksandra Walczak, widzowie wysłuchali jej dość zaskakującego pożegnania.
Aleksandra Walczak żegna się ze "Szkłem kontaktowym"
Aleksandra Walczak w poniedziałek 7 września ogłosiła na wizji "Szkła kontaktowego", że odchodzi z programu - a dokładnie, że robi sobie od niego dłuższą przerwę na czas nieokreślony.
"Muszę zniknąć z państwa ekranów na jakiś czas, ponieważ przede mną [...] inny angażujący projekt. Mam nadzieję, że do zobaczenia kiedyś. Nie jesteśmy w stanie powiedzieć kiedy, ale to był zaszczyt i czysta przyjemność. Każdy odcinek był inny, każdy był zabawny, ciekawy i bardzo dużo mnie nauczył" - zapowiedziała.
Obiecała za to, że wciąż będzie aktywna w swoim internetowym projekcie "Orientuj się". Najbardziej zaskakujące słowa padły jednak o żonie Tomasza Sianeckiego, który siedział wraz z nią w studiu.
Walczak dziękuje żonie Tomasza Sianeckiego. Nie był zadowolony
Żoną Tomasza od lat jest Aleksandra Sianecka. Odchodząca dziennikarka postanowiła podziękować także jej, tłumacząc, że to właśnie małżonka jej szefa zaproponowała, by Walczak została komentatorką w "Szkle kontaktowym".
"Bardzo dziękuję zarówno panu, jak i - chyba mogę to powiedzieć - pana żonie, ponieważ to był też jej pomysł" - ogłosiła Walczak.
Co ciekawe, Sianecki raczej nie był zadowolony z tej wzmianki.
"To już prywaty nie włączajmy" - zasugerował Tomasz.
Walczak była jednak zdecydowana. Stwierdziła, że ona jednak "trochę włączy". Na tym rozmowa się zakończyła, a gospodarz programu zaznaczył, że praca z nią była wielką przyjemnością dla wszystkich.

Zobacz też:
Co za afera w "Szkle kontaktowym". Widz nagle zbeształ Gąsowskiego
Kolejne zmiany w "Szkle kontaktowym". To ona będzie komentować wydarzenia
Dziennikarz TVN rozgoryczony po odejściu ze stacji. "Chciałem zrobić to na antenie"








