Najgorsze wieści o Emilii i Henryku. "Po raz drugi mnie zawiódł". To stało się na zlocie "Sanatorium miłości"

Ania Wigrowska

Emilia Gajos i Henryk Rzepczyński, uczestnicy 8. sezonu Sanatorium miłości, w strojach wieczorowych
Emilia z Ozorkowa i Henryk z Gliwic w "Sanatorium miłości"TVP, Weronika Marczyk-Kiełbasamateriały prasowe

Emilia i Henryk po "Sanatorium miłości" byli niezdecydowani

Henryk z Gliwic znów zawiódł zaufanie Emilii z Ozorkowa

Fani Emilii z "Sanatorium" wstrząśnięci zachowaniem Henryka

  • "Przecież to od początku było do przewidzenia. Henio to typ, który nie zasługuje na żaden związek"
  • "To facet, na którego szkoda czasu i uwagi"
  • "To było do przewidzenia - motyl z kwiatka na kwiatek. Za szybko pani mu wybaczyła"
  • "Jeszcze Henryczkowi podziękujesz, że cię uwolnił od tych obietnic i ciągłej niepewności"
  • "On nie wart jest ani jednej łzy"
  • "Na pewno nie raz za tobą zatęskni. A ty się baw i używaj świata"
  • "Znam Heńka 30 lat. Mieszkałam w Gliwicach. Heniu nie szuka związku na stałe. To jest człowiek lubiący kobiety. Ciągle lawiruje, dlatego ciągle jest singlem" - czytamy w komentarzach.
Ewa Chodakowska o relacji z Lewandowską. Co myśli o diecie gwiazd?pomponik.pl
pomponik.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?