Margaret i Dawid Kwiatkowski razem w radiu
Fani Margaret i Dawida Kwiatkowskiego otrzymali 18 czerwca wyjątkowy prezent. Tego dnia miała premierę ich piosenka "Później ci opowiem". Utwór ma ważne przesłanie: by nie odkładać na później ważnych słów, które chcielibyśmy komuś przekazać.
Artystyczny duet pojawił się w czwartek w radiu RMF FM, w audycji "Byle do piątku", a dziennikarze, zainspirowani przesłaniem piosenki, zapytali ich, czy sami chcieliby coś komuś wyznać po latach. Dzięki temu słuchacze radia przeżyli zadziwiające chwile.
Dawid Kwiatkowski podczas wywiadu zadzwonił do swojej przedszkolanki, by po wielu latach podziękować jej za ogromny wpływ, jaki miała na niego i za jej opiekę. Margaret wybrała historię znacznie nowszą, ale to nie znaczy, że mniej emocjonalną. Zdecydowała się na publiczne przeprosiny swojej znajomej o imieniu Laura.
Margaret zadzwoniła do znajomej. Zaczęła przepraszać
Piosenkarka zadzwoniła do Laury i przypomniała jej potańcówkę, jaką zorganizowała w Warszawie. Po zabawie zostało u niej kilka rzeczy, w tym okulary należące właśnie do tej znajomej. Ostatnio Margaret poszła na koncert i założyła na niego te okulary - a na wydarzeniu oczywiście spotkała Laurę.
Dopiero widząc przyjaciółkę, zrozumiała, że ma na sobie coś, co należy do tamtej. Ogromny stres sprawił, że nie dała rady spotkać się z Laurą po koncercie - tłumaczyła wszystko dopiero teraz podczas audycji.
"Ja w ogóle zapomniałam o tych okularach, ja nie wiedziałam, że to są moje" - odpowiedziała jednak Laura ze śmiechem.
Mimo to piosenkarka chciała się upewnić, czy przyjaciółka jej wybacza.
"Wybaczam ci. Kolejną rzecz, jaką przeskrobiesz, możesz w RMFie mi tu wyznać. Bardzo mi się to podoba" - odpowiedziała wyraźnie ubawiona Laura.
Zobacz też:
Margaret wzięła nieważny ślub z ukochanym. Wyszło już po fakcie
Wieści ws. Margaret dotarły nagle. "Byłam bardzo nieszczęśliwa"








